Łódź 18.10.2026, g. 19:00
od 40.00 pln
Bim-Bom-Boom! Pracoholiczna komedia romantyczna
Scenariusz i reżyseria: Michał Walczak
Scenografia i kostiumy: Agata Stanula
Muzyka: Andrzej Izdebski
Choreografia: Alisa Makarenko
Obsada: Aleksandra Bogulewska, Paulina Nadel, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta
Rok 2024 Teatr Powszechny w Łodzi otworzy prapremierą spektaklu „Bim-Bom-Boom! Pracoholiczna komedia romantyczna”. Jak zapowiada reżyser Michał Walczak, będzie to spektakl o miłości w czasach algorytmów, historia pary, która poznaje się dzięki «cyberswatce» – aplikacji do łączenia ludzi, którzy nie mają czasu na randki...
Po przedawkowaniu nadgodzin w korporacji informatyk Dariusz trafia na odwyk od pracy do Łódzkiej Kliniki Wypaleń, gdzie prezesi, urzędnicy, aktorzy i nauczyciele uczą się jak nie pracować, nudzić się i bimbać, uczestnicząc w sesjach prowadzonych przez siostrę Rezyliencję i ekscentrycznego profesora Krindża – urlopologa i terapeutę wypaleń. Po odstawieniu ekranów i deadline'ów Darek cierpi na stany lękowe, które pogłębiają się, gdy jego partnerka Honia oznajmia, że jest w ciąży, a szefowa Laura chce wydostać go z kliniki i zmusza do ukończenia programowania aplikacji randkowej Empaton. Darek odmawia, by poświęcić czas rodzinie, ale gdy Empaton porywa Honię, musi wrócić do pracy i zhakować obdarzoną sztuczną inteligencją aplikację, która chce go zabić...
Ratunkiem przed komercjalizacją miłości i rozpadem związku ma stać się teatrzyk studencki Bim Bom, który wraca na scenę z okazji 600-lecia Łodzi z programem pełnym surrealnych zwrotów akcji, machin scenicznych i konceptów, o których nie śniło się pracownikom korporacji.
Czy informatykowi uda mu się odzyskać ukochaną i pokonać sztuczną inteligencję? Czy miłość może być lekiem na przepracowanie? A może prawdziwe uczucie wymaga zbyt dużo pracy i nie ma dla niej miejsca w zagonionym świecie? Zapraszamy pracowników wszystkich branż na surrealistyczny wieczór w Łódzkiej Klinice Wypaleń i 90 minut intensywnej bimboterapii!
Licencja udziela Stowarzyszenie Autorów ZAiKS.
Wstęp na przedstawienie wystawiane na Małej Scenie po jego rozpoczęciu jest niemożliwy.
Scenariusz i reżyseria: Michał Walczak
Scenografia i kostiumy: Agata Stanula
Muzyka: Andrzej Izdebski
Choreografia: Alisa Makarenko
Obsada: Aleksandra Bogulewska, Paulina Nadel, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta
Rok 2024 Teatr Powszechny w Łodzi otworzy prapremierą spektaklu „Bim-Bom-Boom! Pracoholiczna komedia romantyczna”. Jak zapowiada reżyser Michał Walczak, będzie to spektakl o miłości w czasach algorytmów, historia pary, która poznaje się dzięki «cyberswatce» – aplikacji do łączenia ludzi, którzy nie mają czasu na randki...
Po przedawkowaniu nadgodzin w korporacji informatyk Dariusz trafia na odwyk od pracy do Łódzkiej Kliniki Wypaleń, gdzie prezesi, urzędnicy, aktorzy i nauczyciele uczą się jak nie pracować, nudzić się i bimbać, uczestnicząc w sesjach prowadzonych przez siostrę Rezyliencję i ekscentrycznego profesora Krindża – urlopologa i terapeutę wypaleń. Po odstawieniu ekranów i deadline'ów Darek cierpi na stany lękowe, które pogłębiają się, gdy jego partnerka Honia oznajmia, że jest w ciąży, a szefowa Laura chce wydostać go z kliniki i zmusza do ukończenia programowania aplikacji randkowej Empaton. Darek odmawia, by poświęcić czas rodzinie, ale gdy Empaton porywa Honię, musi wrócić do pracy i zhakować obdarzoną sztuczną inteligencją aplikację, która chce go zabić...
Ratunkiem przed komercjalizacją miłości i rozpadem związku ma stać się teatrzyk studencki Bim Bom, który wraca na scenę z okazji 600-lecia Łodzi z programem pełnym surrealnych zwrotów akcji, machin scenicznych i konceptów, o których nie śniło się pracownikom korporacji.
Czy informatykowi uda mu się odzyskać ukochaną i pokonać sztuczną inteligencję? Czy miłość może być lekiem na przepracowanie? A może prawdziwe uczucie wymaga zbyt dużo pracy i nie ma dla niej miejsca w zagonionym świecie? Zapraszamy pracowników wszystkich branż na surrealistyczny wieczór w Łódzkiej Klinice Wypaleń i 90 minut intensywnej bimboterapii!
Licencja udziela Stowarzyszenie Autorów ZAiKS.
Wstęp na przedstawienie wystawiane na Małej Scenie po jego rozpoczęciu jest niemożliwy.
Łódź 21.10.2026, g. 10:00
od 45.00 pln
Juliusz Machulski
"Meczycho"
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Maciej Zakliczyński
Muzyka: Dominik Strycharski
Obsada: Karolina Kleniewska/Aleksandra Bogulewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
"Meczycho"
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Maciej Zakliczyński
Muzyka: Dominik Strycharski
Obsada: Karolina Kleniewska/Aleksandra Bogulewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
Łódź 22.10.2026, g. 11:00
od 45.00 pln
Boeing, Boeing
Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4).
Marc Camoletii
„Boeing, Boeing”
Przekład: Bartosz Wierzbięta
Reżyseria, opracowanie muzyczne: Jakub Firewicz
Asystent reżysera: Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Ruch sceniczny: Jarosław Staniek
Kostiumy: Anna Poniewierska
Obsada: Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Arkadiusz Wójcik, Aleksandra Bogulewska, Karolina Kleniewska, Diana Krupa/Paulina Nadel
„Boeing, Boeing” to rekordzista wśród komedii - sztuka wpisana do Księgi Guinnessa za największą liczbę wystawień. Do dziś jest grana z wielkim powodzeniem w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Jej autorem jest Marc Camoletti - francuski autor, który z niezwykłą precyzją i intuicją potrafi budować komediową fabułę. Na polskich scenach sztukę „Boeing, Boeing” oglądać można w brawurowym tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty.
Główny bohater komedii „Boeing, Boeing” ma nie tylko bogate CV, ale i życie uczuciowe. Ma trzy narzeczone… Każda z nich jest stewardesą i każda uważa, że jest dla Maksa tą jedną jedyną. Dzięki rozkładom lotu, zmianie stref czasowych i… wsparciu nieocenionej pomocy domowej, udaje mu się skutecznie ukryć przed kolejnymi narzeczonymi istnienie pozostałych. Co się stanie, kiedy Maksa odwiedzi jego dawny, niepozorny przyjaciel? Czy pomoże Maksowi „miękko wylądować” czy może zafunduje mu prawdziwą „katastrofę w przestworzach”? Czy uwielbiana przez widzów kultowa pomoc domowa Nadia pomoże jej zapobiec?
Ta premiera będzie hołdem dla Giovanny’ego Castellanosa, reżysera „Boeing, Boeing” - spektaklu, który przez kilka lat graliśmy na naszej Dużej Scenie. Giovanny miał reżyserować w naszym Teatrze, myślał także o nowej wersji naszego „Boeinga…”. Nie zdążyliśmy, odszedł nagle w czasie pandemii w wieku zaledwie 40 lat. Był człowiekiem z ogromnym apetytem na życie, twórcą o wielkim poczuciu humoru. W realizacji Castellanosa w rolę Maksa wcielał się Jakub Firewicz, był także asystentem reżysera. Teraz, tworząc autorską, współczesną wersję „Boeinga…”, zadebiutuje jako reżyser. Jakuba znacie doskonale z ról w wielu naszych spektaklach, ale po raz pierwszy spotkamy się z nim w roli reżysera. Na scenie zobaczycie Aleksandrę Bogulewską, Karolinę Kleniewską, Dianę Krupę/Paulinę Nadel, Jakuba Kryształa i Sebastiana Jasnocha. W roli Nadii - Arkadiusz Wójcik.
Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4).
Marc Camoletii
„Boeing, Boeing”
Przekład: Bartosz Wierzbięta
Reżyseria, opracowanie muzyczne: Jakub Firewicz
Asystent reżysera: Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Ruch sceniczny: Jarosław Staniek
Kostiumy: Anna Poniewierska
Obsada: Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Arkadiusz Wójcik, Aleksandra Bogulewska, Karolina Kleniewska, Diana Krupa/Paulina Nadel
„Boeing, Boeing” to rekordzista wśród komedii - sztuka wpisana do Księgi Guinnessa za największą liczbę wystawień. Do dziś jest grana z wielkim powodzeniem w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Jej autorem jest Marc Camoletti - francuski autor, który z niezwykłą precyzją i intuicją potrafi budować komediową fabułę. Na polskich scenach sztukę „Boeing, Boeing” oglądać można w brawurowym tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty.
Główny bohater komedii „Boeing, Boeing” ma nie tylko bogate CV, ale i życie uczuciowe. Ma trzy narzeczone… Każda z nich jest stewardesą i każda uważa, że jest dla Maksa tą jedną jedyną. Dzięki rozkładom lotu, zmianie stref czasowych i… wsparciu nieocenionej pomocy domowej, udaje mu się skutecznie ukryć przed kolejnymi narzeczonymi istnienie pozostałych. Co się stanie, kiedy Maksa odwiedzi jego dawny, niepozorny przyjaciel? Czy pomoże Maksowi „miękko wylądować” czy może zafunduje mu prawdziwą „katastrofę w przestworzach”? Czy uwielbiana przez widzów kultowa pomoc domowa Nadia pomoże jej zapobiec?
Ta premiera będzie hołdem dla Giovanny’ego Castellanosa, reżysera „Boeing, Boeing” - spektaklu, który przez kilka lat graliśmy na naszej Dużej Scenie. Giovanny miał reżyserować w naszym Teatrze, myślał także o nowej wersji naszego „Boeinga…”. Nie zdążyliśmy, odszedł nagle w czasie pandemii w wieku zaledwie 40 lat. Był człowiekiem z ogromnym apetytem na życie, twórcą o wielkim poczuciu humoru. W realizacji Castellanosa w rolę Maksa wcielał się Jakub Firewicz, był także asystentem reżysera. Teraz, tworząc autorską, współczesną wersję „Boeinga…”, zadebiutuje jako reżyser. Jakuba znacie doskonale z ról w wielu naszych spektaklach, ale po raz pierwszy spotkamy się z nim w roli reżysera. Na scenie zobaczycie Aleksandrę Bogulewską, Karolinę Kleniewską, Dianę Krupę/Paulinę Nadel, Jakuba Kryształa i Sebastiana Jasnocha. W roli Nadii - Arkadiusz Wójcik.
Łódź 22.10.2026, g. 19:00
od 60.00 pln
Juliusz Machulski
"Meczycho"
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Maciej Zakliczyński
Muzyka: Dominik Strycharski
Obsada: Karolina Kleniewska/Aleksandra Bogulewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
"Meczycho"
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Maciej Zakliczyński
Muzyka: Dominik Strycharski
Obsada: Karolina Kleniewska/Aleksandra Bogulewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
Łódź 23.10.2026, g. 16:00
od 35.00 pln
Juliusz Machulski
"Meczycho"
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Maciej Zakliczyński
Muzyka: Dominik Strycharski
Obsada: Karolina Kleniewska/Aleksandra Bogulewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
"Meczycho"
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Maciej Zakliczyński
Muzyka: Dominik Strycharski
Obsada: Karolina Kleniewska/Aleksandra Bogulewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
Łódź 23.10.2026, g. 19:00
od 80.00 pln
Boeing, Boeing
Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4).
Marc Camoletii
„Boeing, Boeing”
Przekład: Bartosz Wierzbięta
Reżyseria, opracowanie muzyczne: Jakub Firewicz
Asystent reżysera: Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Ruch sceniczny: Jarosław Staniek
Kostiumy: Anna Poniewierska
Obsada: Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Arkadiusz Wójcik, Aleksandra Bogulewska, Karolina Kleniewska, Diana Krupa/Paulina Nadel
„Boeing, Boeing” to rekordzista wśród komedii - sztuka wpisana do Księgi Guinnessa za największą liczbę wystawień. Do dziś jest grana z wielkim powodzeniem w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Jej autorem jest Marc Camoletti - francuski autor, który z niezwykłą precyzją i intuicją potrafi budować komediową fabułę. Na polskich scenach sztukę „Boeing, Boeing” oglądać można w brawurowym tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty.
Główny bohater komedii „Boeing, Boeing” ma nie tylko bogate CV, ale i życie uczuciowe. Ma trzy narzeczone… Każda z nich jest stewardesą i każda uważa, że jest dla Maksa tą jedną jedyną. Dzięki rozkładom lotu, zmianie stref czasowych i… wsparciu nieocenionej pomocy domowej, udaje mu się skutecznie ukryć przed kolejnymi narzeczonymi istnienie pozostałych. Co się stanie, kiedy Maksa odwiedzi jego dawny, niepozorny przyjaciel? Czy pomoże Maksowi „miękko wylądować” czy może zafunduje mu prawdziwą „katastrofę w przestworzach”? Czy uwielbiana przez widzów kultowa pomoc domowa Nadia pomoże jej zapobiec?
Ta premiera będzie hołdem dla Giovanny’ego Castellanosa, reżysera „Boeing, Boeing” - spektaklu, który przez kilka lat graliśmy na naszej Dużej Scenie. Giovanny miał reżyserować w naszym Teatrze, myślał także o nowej wersji naszego „Boeinga…”. Nie zdążyliśmy, odszedł nagle w czasie pandemii w wieku zaledwie 40 lat. Był człowiekiem z ogromnym apetytem na życie, twórcą o wielkim poczuciu humoru. W realizacji Castellanosa w rolę Maksa wcielał się Jakub Firewicz, był także asystentem reżysera. Teraz, tworząc autorską, współczesną wersję „Boeinga…”, zadebiutuje jako reżyser. Jakuba znacie doskonale z ról w wielu naszych spektaklach, ale po raz pierwszy spotkamy się z nim w roli reżysera. Na scenie zobaczycie Aleksandrę Bogulewską, Karolinę Kleniewską, Dianę Krupę/Paulinę Nadel, Jakuba Kryształa i Sebastiana Jasnocha. W roli Nadii - Arkadiusz Wójcik.
Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4).
Marc Camoletii
„Boeing, Boeing”
Przekład: Bartosz Wierzbięta
Reżyseria, opracowanie muzyczne: Jakub Firewicz
Asystent reżysera: Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Ruch sceniczny: Jarosław Staniek
Kostiumy: Anna Poniewierska
Obsada: Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Arkadiusz Wójcik, Aleksandra Bogulewska, Karolina Kleniewska, Diana Krupa/Paulina Nadel
„Boeing, Boeing” to rekordzista wśród komedii - sztuka wpisana do Księgi Guinnessa za największą liczbę wystawień. Do dziś jest grana z wielkim powodzeniem w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Jej autorem jest Marc Camoletti - francuski autor, który z niezwykłą precyzją i intuicją potrafi budować komediową fabułę. Na polskich scenach sztukę „Boeing, Boeing” oglądać można w brawurowym tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty.
Główny bohater komedii „Boeing, Boeing” ma nie tylko bogate CV, ale i życie uczuciowe. Ma trzy narzeczone… Każda z nich jest stewardesą i każda uważa, że jest dla Maksa tą jedną jedyną. Dzięki rozkładom lotu, zmianie stref czasowych i… wsparciu nieocenionej pomocy domowej, udaje mu się skutecznie ukryć przed kolejnymi narzeczonymi istnienie pozostałych. Co się stanie, kiedy Maksa odwiedzi jego dawny, niepozorny przyjaciel? Czy pomoże Maksowi „miękko wylądować” czy może zafunduje mu prawdziwą „katastrofę w przestworzach”? Czy uwielbiana przez widzów kultowa pomoc domowa Nadia pomoże jej zapobiec?
Ta premiera będzie hołdem dla Giovanny’ego Castellanosa, reżysera „Boeing, Boeing” - spektaklu, który przez kilka lat graliśmy na naszej Dużej Scenie. Giovanny miał reżyserować w naszym Teatrze, myślał także o nowej wersji naszego „Boeinga…”. Nie zdążyliśmy, odszedł nagle w czasie pandemii w wieku zaledwie 40 lat. Był człowiekiem z ogromnym apetytem na życie, twórcą o wielkim poczuciu humoru. W realizacji Castellanosa w rolę Maksa wcielał się Jakub Firewicz, był także asystentem reżysera. Teraz, tworząc autorską, współczesną wersję „Boeinga…”, zadebiutuje jako reżyser. Jakuba znacie doskonale z ról w wielu naszych spektaklach, ale po raz pierwszy spotkamy się z nim w roli reżysera. Na scenie zobaczycie Aleksandrę Bogulewską, Karolinę Kleniewską, Dianę Krupę/Paulinę Nadel, Jakuba Kryształa i Sebastiana Jasnocha. W roli Nadii - Arkadiusz Wójcik.
Łódź 24.10.2026, g. 16:00
od 60.00 pln
Juliusz Machulski
"Meczycho"
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Maciej Zakliczyński
Muzyka: Dominik Strycharski
Obsada: Karolina Kleniewska/Aleksandra Bogulewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
"Meczycho"
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Maciej Zakliczyński
Muzyka: Dominik Strycharski
Obsada: Karolina Kleniewska/Aleksandra Bogulewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
Łódź 24.10.2026, g. 19:00
od 80.00 pln
Boeing, Boeing
Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4).
Marc Camoletii
„Boeing, Boeing”
Przekład: Bartosz Wierzbięta
Reżyseria, opracowanie muzyczne: Jakub Firewicz
Asystent reżysera: Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Ruch sceniczny: Jarosław Staniek
Kostiumy: Anna Poniewierska
Obsada: Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Arkadiusz Wójcik, Aleksandra Bogulewska, Karolina Kleniewska, Diana Krupa/Paulina Nadel
„Boeing, Boeing” to rekordzista wśród komedii - sztuka wpisana do Księgi Guinnessa za największą liczbę wystawień. Do dziś jest grana z wielkim powodzeniem w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Jej autorem jest Marc Camoletti - francuski autor, który z niezwykłą precyzją i intuicją potrafi budować komediową fabułę. Na polskich scenach sztukę „Boeing, Boeing” oglądać można w brawurowym tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty.
Główny bohater komedii „Boeing, Boeing” ma nie tylko bogate CV, ale i życie uczuciowe. Ma trzy narzeczone… Każda z nich jest stewardesą i każda uważa, że jest dla Maksa tą jedną jedyną. Dzięki rozkładom lotu, zmianie stref czasowych i… wsparciu nieocenionej pomocy domowej, udaje mu się skutecznie ukryć przed kolejnymi narzeczonymi istnienie pozostałych. Co się stanie, kiedy Maksa odwiedzi jego dawny, niepozorny przyjaciel? Czy pomoże Maksowi „miękko wylądować” czy może zafunduje mu prawdziwą „katastrofę w przestworzach”? Czy uwielbiana przez widzów kultowa pomoc domowa Nadia pomoże jej zapobiec?
Ta premiera będzie hołdem dla Giovanny’ego Castellanosa, reżysera „Boeing, Boeing” - spektaklu, który przez kilka lat graliśmy na naszej Dużej Scenie. Giovanny miał reżyserować w naszym Teatrze, myślał także o nowej wersji naszego „Boeinga…”. Nie zdążyliśmy, odszedł nagle w czasie pandemii w wieku zaledwie 40 lat. Był człowiekiem z ogromnym apetytem na życie, twórcą o wielkim poczuciu humoru. W realizacji Castellanosa w rolę Maksa wcielał się Jakub Firewicz, był także asystentem reżysera. Teraz, tworząc autorską, współczesną wersję „Boeinga…”, zadebiutuje jako reżyser. Jakuba znacie doskonale z ról w wielu naszych spektaklach, ale po raz pierwszy spotkamy się z nim w roli reżysera. Na scenie zobaczycie Aleksandrę Bogulewską, Karolinę Kleniewską, Dianę Krupę/Paulinę Nadel, Jakuba Kryształa i Sebastiana Jasnocha. W roli Nadii - Arkadiusz Wójcik.
Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4).
Marc Camoletii
„Boeing, Boeing”
Przekład: Bartosz Wierzbięta
Reżyseria, opracowanie muzyczne: Jakub Firewicz
Asystent reżysera: Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Ruch sceniczny: Jarosław Staniek
Kostiumy: Anna Poniewierska
Obsada: Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Arkadiusz Wójcik, Aleksandra Bogulewska, Karolina Kleniewska, Diana Krupa/Paulina Nadel
„Boeing, Boeing” to rekordzista wśród komedii - sztuka wpisana do Księgi Guinnessa za największą liczbę wystawień. Do dziś jest grana z wielkim powodzeniem w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Jej autorem jest Marc Camoletti - francuski autor, który z niezwykłą precyzją i intuicją potrafi budować komediową fabułę. Na polskich scenach sztukę „Boeing, Boeing” oglądać można w brawurowym tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty.
Główny bohater komedii „Boeing, Boeing” ma nie tylko bogate CV, ale i życie uczuciowe. Ma trzy narzeczone… Każda z nich jest stewardesą i każda uważa, że jest dla Maksa tą jedną jedyną. Dzięki rozkładom lotu, zmianie stref czasowych i… wsparciu nieocenionej pomocy domowej, udaje mu się skutecznie ukryć przed kolejnymi narzeczonymi istnienie pozostałych. Co się stanie, kiedy Maksa odwiedzi jego dawny, niepozorny przyjaciel? Czy pomoże Maksowi „miękko wylądować” czy może zafunduje mu prawdziwą „katastrofę w przestworzach”? Czy uwielbiana przez widzów kultowa pomoc domowa Nadia pomoże jej zapobiec?
Ta premiera będzie hołdem dla Giovanny’ego Castellanosa, reżysera „Boeing, Boeing” - spektaklu, który przez kilka lat graliśmy na naszej Dużej Scenie. Giovanny miał reżyserować w naszym Teatrze, myślał także o nowej wersji naszego „Boeinga…”. Nie zdążyliśmy, odszedł nagle w czasie pandemii w wieku zaledwie 40 lat. Był człowiekiem z ogromnym apetytem na życie, twórcą o wielkim poczuciu humoru. W realizacji Castellanosa w rolę Maksa wcielał się Jakub Firewicz, był także asystentem reżysera. Teraz, tworząc autorską, współczesną wersję „Boeinga…”, zadebiutuje jako reżyser. Jakuba znacie doskonale z ról w wielu naszych spektaklach, ale po raz pierwszy spotkamy się z nim w roli reżysera. Na scenie zobaczycie Aleksandrę Bogulewską, Karolinę Kleniewską, Dianę Krupę/Paulinę Nadel, Jakuba Kryształa i Sebastiana Jasnocha. W roli Nadii - Arkadiusz Wójcik.
Łódź 25.10.2026, g. 16:00
od 60.00 pln
Juliusz Machulski
"Meczycho"
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Maciej Zakliczyński
Muzyka: Dominik Strycharski
Obsada: Karolina Kleniewska/Aleksandra Bogulewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
"Meczycho"
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Maciej Zakliczyński
Muzyka: Dominik Strycharski
Obsada: Karolina Kleniewska/Aleksandra Bogulewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
Łódź 25.10.2026, g. 19:00
od 80.00 pln
Boeing, Boeing
Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4).
Marc Camoletii
„Boeing, Boeing”
Przekład: Bartosz Wierzbięta
Reżyseria, opracowanie muzyczne: Jakub Firewicz
Asystent reżysera: Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Ruch sceniczny: Jarosław Staniek
Kostiumy: Anna Poniewierska
Obsada: Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Arkadiusz Wójcik, Aleksandra Bogulewska, Karolina Kleniewska, Diana Krupa/Paulina Nadel
„Boeing, Boeing” to rekordzista wśród komedii - sztuka wpisana do Księgi Guinnessa za największą liczbę wystawień. Do dziś jest grana z wielkim powodzeniem w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Jej autorem jest Marc Camoletti - francuski autor, który z niezwykłą precyzją i intuicją potrafi budować komediową fabułę. Na polskich scenach sztukę „Boeing, Boeing” oglądać można w brawurowym tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty.
Główny bohater komedii „Boeing, Boeing” ma nie tylko bogate CV, ale i życie uczuciowe. Ma trzy narzeczone… Każda z nich jest stewardesą i każda uważa, że jest dla Maksa tą jedną jedyną. Dzięki rozkładom lotu, zmianie stref czasowych i… wsparciu nieocenionej pomocy domowej, udaje mu się skutecznie ukryć przed kolejnymi narzeczonymi istnienie pozostałych. Co się stanie, kiedy Maksa odwiedzi jego dawny, niepozorny przyjaciel? Czy pomoże Maksowi „miękko wylądować” czy może zafunduje mu prawdziwą „katastrofę w przestworzach”? Czy uwielbiana przez widzów kultowa pomoc domowa Nadia pomoże jej zapobiec?
Ta premiera będzie hołdem dla Giovanny’ego Castellanosa, reżysera „Boeing, Boeing” - spektaklu, który przez kilka lat graliśmy na naszej Dużej Scenie. Giovanny miał reżyserować w naszym Teatrze, myślał także o nowej wersji naszego „Boeinga…”. Nie zdążyliśmy, odszedł nagle w czasie pandemii w wieku zaledwie 40 lat. Był człowiekiem z ogromnym apetytem na życie, twórcą o wielkim poczuciu humoru. W realizacji Castellanosa w rolę Maksa wcielał się Jakub Firewicz, był także asystentem reżysera. Teraz, tworząc autorską, współczesną wersję „Boeinga…”, zadebiutuje jako reżyser. Jakuba znacie doskonale z ról w wielu naszych spektaklach, ale po raz pierwszy spotkamy się z nim w roli reżysera. Na scenie zobaczycie Aleksandrę Bogulewską, Karolinę Kleniewską, Dianę Krupę/Paulinę Nadel, Jakuba Kryształa i Sebastiana Jasnocha. W roli Nadii - Arkadiusz Wójcik.
Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4).
Marc Camoletii
„Boeing, Boeing”
Przekład: Bartosz Wierzbięta
Reżyseria, opracowanie muzyczne: Jakub Firewicz
Asystent reżysera: Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Ruch sceniczny: Jarosław Staniek
Kostiumy: Anna Poniewierska
Obsada: Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Arkadiusz Wójcik, Aleksandra Bogulewska, Karolina Kleniewska, Diana Krupa/Paulina Nadel
„Boeing, Boeing” to rekordzista wśród komedii - sztuka wpisana do Księgi Guinnessa za największą liczbę wystawień. Do dziś jest grana z wielkim powodzeniem w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Jej autorem jest Marc Camoletti - francuski autor, który z niezwykłą precyzją i intuicją potrafi budować komediową fabułę. Na polskich scenach sztukę „Boeing, Boeing” oglądać można w brawurowym tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty.
Główny bohater komedii „Boeing, Boeing” ma nie tylko bogate CV, ale i życie uczuciowe. Ma trzy narzeczone… Każda z nich jest stewardesą i każda uważa, że jest dla Maksa tą jedną jedyną. Dzięki rozkładom lotu, zmianie stref czasowych i… wsparciu nieocenionej pomocy domowej, udaje mu się skutecznie ukryć przed kolejnymi narzeczonymi istnienie pozostałych. Co się stanie, kiedy Maksa odwiedzi jego dawny, niepozorny przyjaciel? Czy pomoże Maksowi „miękko wylądować” czy może zafunduje mu prawdziwą „katastrofę w przestworzach”? Czy uwielbiana przez widzów kultowa pomoc domowa Nadia pomoże jej zapobiec?
Ta premiera będzie hołdem dla Giovanny’ego Castellanosa, reżysera „Boeing, Boeing” - spektaklu, który przez kilka lat graliśmy na naszej Dużej Scenie. Giovanny miał reżyserować w naszym Teatrze, myślał także o nowej wersji naszego „Boeinga…”. Nie zdążyliśmy, odszedł nagle w czasie pandemii w wieku zaledwie 40 lat. Był człowiekiem z ogromnym apetytem na życie, twórcą o wielkim poczuciu humoru. W realizacji Castellanosa w rolę Maksa wcielał się Jakub Firewicz, był także asystentem reżysera. Teraz, tworząc autorską, współczesną wersję „Boeinga…”, zadebiutuje jako reżyser. Jakuba znacie doskonale z ról w wielu naszych spektaklach, ale po raz pierwszy spotkamy się z nim w roli reżysera. Na scenie zobaczycie Aleksandrę Bogulewską, Karolinę Kleniewską, Dianę Krupę/Paulinę Nadel, Jakuba Kryształa i Sebastiana Jasnocha. W roli Nadii - Arkadiusz Wójcik.
Łódź 28.10.2026, g. 11:00
od 50.00 pln
Szalone nożyczki. Morderstwo u fryzjera
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
Autor: Paul Pörtner
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński, Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk
Gramy obecnie "Szalone nożyczki" w dwóch wersjach w wersji, której prapremiera polska odbyła się w 1999 roku oraz w nowej wersji z 2026.
W marcu 2026 „Szalone nożyczki” zaprezentujemy w nowej wersji z nową obsadą – pojawi się nowy mistrz salonu, który uczył się u najlepszych i jest spadkobiercą talentu i niepowtarzalnego stylu światowej sławy Antoine’a Cierpikowskiego - wielkiego mistrza z Sieradza, przyjaciela artystów i koronowanych głów, który nazywany był „królem fryzjerów - fryzjerem królów”.
- Jestem ciekawa, jak ten kultowy spektakl zostanie rozczytany po 26 latach od polskiej prapremiery, która odbyła się przecież w naszym Teatrze. Aktorzy i Aktorki, którzy wystąpili w prapremierze, byli wówczas trzydziestoparolatkami – ci, którzy grają w spektaklu od początku, zagrali w niemal 1500 przedstawieniach! To jeden z najdłużej granych spektakli w polskich teatrach, z Łodzi sukces „Nożyczek” przeniósł się na cały kraj, ale to w Teatrze Powszechnym ta droga się rozpoczęła. Jak „Szalone nożyczki” wybrzmią w odświeżonej odsłonie? A może będziemy mieć dwa konkurencyjne salony „Szalonych nożyczek” w dwóch częściach Łodzi na naszych dwóch scenach? - mówi dyrektorka Ewa Pilawska
Bilety:
Spektakle popołudniowe i wieczorne:
Strefa A - normalny 95zł, ulgowy 85zł
Strefa B - normalny 85zł, ulgowy 75zł
Spektakle poranne
Strefa A - normalny 65 zł, ulgowy 50zł
Strefa B - normalny 55zł, ulgowy 45zł
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
Autor: Paul Pörtner
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński, Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk
Gramy obecnie "Szalone nożyczki" w dwóch wersjach w wersji, której prapremiera polska odbyła się w 1999 roku oraz w nowej wersji z 2026.
W marcu 2026 „Szalone nożyczki” zaprezentujemy w nowej wersji z nową obsadą – pojawi się nowy mistrz salonu, który uczył się u najlepszych i jest spadkobiercą talentu i niepowtarzalnego stylu światowej sławy Antoine’a Cierpikowskiego - wielkiego mistrza z Sieradza, przyjaciela artystów i koronowanych głów, który nazywany był „królem fryzjerów - fryzjerem królów”.
- Jestem ciekawa, jak ten kultowy spektakl zostanie rozczytany po 26 latach od polskiej prapremiery, która odbyła się przecież w naszym Teatrze. Aktorzy i Aktorki, którzy wystąpili w prapremierze, byli wówczas trzydziestoparolatkami – ci, którzy grają w spektaklu od początku, zagrali w niemal 1500 przedstawieniach! To jeden z najdłużej granych spektakli w polskich teatrach, z Łodzi sukces „Nożyczek” przeniósł się na cały kraj, ale to w Teatrze Powszechnym ta droga się rozpoczęła. Jak „Szalone nożyczki” wybrzmią w odświeżonej odsłonie? A może będziemy mieć dwa konkurencyjne salony „Szalonych nożyczek” w dwóch częściach Łodzi na naszych dwóch scenach? - mówi dyrektorka Ewa Pilawska
Bilety:
Spektakle popołudniowe i wieczorne:
Strefa A - normalny 95zł, ulgowy 85zł
Strefa B - normalny 85zł, ulgowy 75zł
Spektakle poranne
Strefa A - normalny 65 zł, ulgowy 50zł
Strefa B - normalny 55zł, ulgowy 45zł
Łódź 29.10.2026, g. 11:00
od 50.00 pln
Szalone nożyczki. Morderstwo u fryzjera
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
Autor: Paul Pörtner
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński, Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk
Gramy obecnie "Szalone nożyczki" w dwóch wersjach w wersji, której prapremiera polska odbyła się w 1999 roku oraz w nowej wersji z 2026.
W marcu 2026 „Szalone nożyczki” zaprezentujemy w nowej wersji z nową obsadą – pojawi się nowy mistrz salonu, który uczył się u najlepszych i jest spadkobiercą talentu i niepowtarzalnego stylu światowej sławy Antoine’a Cierpikowskiego - wielkiego mistrza z Sieradza, przyjaciela artystów i koronowanych głów, który nazywany był „królem fryzjerów - fryzjerem królów”.
- Jestem ciekawa, jak ten kultowy spektakl zostanie rozczytany po 26 latach od polskiej prapremiery, która odbyła się przecież w naszym Teatrze. Aktorzy i Aktorki, którzy wystąpili w prapremierze, byli wówczas trzydziestoparolatkami – ci, którzy grają w spektaklu od początku, zagrali w niemal 1500 przedstawieniach! To jeden z najdłużej granych spektakli w polskich teatrach, z Łodzi sukces „Nożyczek” przeniósł się na cały kraj, ale to w Teatrze Powszechnym ta droga się rozpoczęła. Jak „Szalone nożyczki” wybrzmią w odświeżonej odsłonie? A może będziemy mieć dwa konkurencyjne salony „Szalonych nożyczek” w dwóch częściach Łodzi na naszych dwóch scenach? - mówi dyrektorka Ewa Pilawska
Bilety:
Spektakle popołudniowe i wieczorne:
Strefa A - normalny 95zł, ulgowy 85zł
Strefa B - normalny 85zł, ulgowy 75zł
Spektakle poranne
Strefa A - normalny 65 zł, ulgowy 50zł
Strefa B - normalny 55zł, ulgowy 45zł
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
Autor: Paul Pörtner
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński, Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk
Gramy obecnie "Szalone nożyczki" w dwóch wersjach w wersji, której prapremiera polska odbyła się w 1999 roku oraz w nowej wersji z 2026.
W marcu 2026 „Szalone nożyczki” zaprezentujemy w nowej wersji z nową obsadą – pojawi się nowy mistrz salonu, który uczył się u najlepszych i jest spadkobiercą talentu i niepowtarzalnego stylu światowej sławy Antoine’a Cierpikowskiego - wielkiego mistrza z Sieradza, przyjaciela artystów i koronowanych głów, który nazywany był „królem fryzjerów - fryzjerem królów”.
- Jestem ciekawa, jak ten kultowy spektakl zostanie rozczytany po 26 latach od polskiej prapremiery, która odbyła się przecież w naszym Teatrze. Aktorzy i Aktorki, którzy wystąpili w prapremierze, byli wówczas trzydziestoparolatkami – ci, którzy grają w spektaklu od początku, zagrali w niemal 1500 przedstawieniach! To jeden z najdłużej granych spektakli w polskich teatrach, z Łodzi sukces „Nożyczek” przeniósł się na cały kraj, ale to w Teatrze Powszechnym ta droga się rozpoczęła. Jak „Szalone nożyczki” wybrzmią w odświeżonej odsłonie? A może będziemy mieć dwa konkurencyjne salony „Szalonych nożyczek” w dwóch częściach Łodzi na naszych dwóch scenach? - mówi dyrektorka Ewa Pilawska
Bilety:
Spektakle popołudniowe i wieczorne:
Strefa A - normalny 95zł, ulgowy 85zł
Strefa B - normalny 85zł, ulgowy 75zł
Spektakle poranne
Strefa A - normalny 65 zł, ulgowy 50zł
Strefa B - normalny 55zł, ulgowy 45zł
Łódź 30.10.2026, g. 11:00
od 50.00 pln
Szalone nożyczki. Morderstwo u fryzjera
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
Autor: Paul Pörtner
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński, Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk
Gramy obecnie "Szalone nożyczki" w dwóch wersjach w wersji, której prapremiera polska odbyła się w 1999 roku oraz w nowej wersji z 2026.
W marcu 2026 „Szalone nożyczki” zaprezentujemy w nowej wersji z nową obsadą – pojawi się nowy mistrz salonu, który uczył się u najlepszych i jest spadkobiercą talentu i niepowtarzalnego stylu światowej sławy Antoine’a Cierpikowskiego - wielkiego mistrza z Sieradza, przyjaciela artystów i koronowanych głów, który nazywany był „królem fryzjerów - fryzjerem królów”.
- Jestem ciekawa, jak ten kultowy spektakl zostanie rozczytany po 26 latach od polskiej prapremiery, która odbyła się przecież w naszym Teatrze. Aktorzy i Aktorki, którzy wystąpili w prapremierze, byli wówczas trzydziestoparolatkami – ci, którzy grają w spektaklu od początku, zagrali w niemal 1500 przedstawieniach! To jeden z najdłużej granych spektakli w polskich teatrach, z Łodzi sukces „Nożyczek” przeniósł się na cały kraj, ale to w Teatrze Powszechnym ta droga się rozpoczęła. Jak „Szalone nożyczki” wybrzmią w odświeżonej odsłonie? A może będziemy mieć dwa konkurencyjne salony „Szalonych nożyczek” w dwóch częściach Łodzi na naszych dwóch scenach? - mówi dyrektorka Ewa Pilawska
Bilety:
Spektakle popołudniowe i wieczorne:
Strefa A - normalny 95zł, ulgowy 85zł
Strefa B - normalny 85zł, ulgowy 75zł
Spektakle poranne
Strefa A - normalny 65 zł, ulgowy 50zł
Strefa B - normalny 55zł, ulgowy 45zł
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
Autor: Paul Pörtner
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński, Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk
Gramy obecnie "Szalone nożyczki" w dwóch wersjach w wersji, której prapremiera polska odbyła się w 1999 roku oraz w nowej wersji z 2026.
W marcu 2026 „Szalone nożyczki” zaprezentujemy w nowej wersji z nową obsadą – pojawi się nowy mistrz salonu, który uczył się u najlepszych i jest spadkobiercą talentu i niepowtarzalnego stylu światowej sławy Antoine’a Cierpikowskiego - wielkiego mistrza z Sieradza, przyjaciela artystów i koronowanych głów, który nazywany był „królem fryzjerów - fryzjerem królów”.
- Jestem ciekawa, jak ten kultowy spektakl zostanie rozczytany po 26 latach od polskiej prapremiery, która odbyła się przecież w naszym Teatrze. Aktorzy i Aktorki, którzy wystąpili w prapremierze, byli wówczas trzydziestoparolatkami – ci, którzy grają w spektaklu od początku, zagrali w niemal 1500 przedstawieniach! To jeden z najdłużej granych spektakli w polskich teatrach, z Łodzi sukces „Nożyczek” przeniósł się na cały kraj, ale to w Teatrze Powszechnym ta droga się rozpoczęła. Jak „Szalone nożyczki” wybrzmią w odświeżonej odsłonie? A może będziemy mieć dwa konkurencyjne salony „Szalonych nożyczek” w dwóch częściach Łodzi na naszych dwóch scenach? - mówi dyrektorka Ewa Pilawska
Bilety:
Spektakle popołudniowe i wieczorne:
Strefa A - normalny 95zł, ulgowy 85zł
Strefa B - normalny 85zł, ulgowy 75zł
Spektakle poranne
Strefa A - normalny 65 zł, ulgowy 50zł
Strefa B - normalny 55zł, ulgowy 45zł
Łódź 30.10.2026, g. 19:00
od 80.00 pln
Szalone nożyczki. Morderstwo u fryzjera
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
Autor: Paul Pörtner
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński, Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk
Gramy obecnie "Szalone nożyczki" w dwóch wersjach w wersji, której prapremiera polska odbyła się w 1999 roku oraz w nowej wersji z 2026.
W marcu 2026 „Szalone nożyczki” zaprezentujemy w nowej wersji z nową obsadą – pojawi się nowy mistrz salonu, który uczył się u najlepszych i jest spadkobiercą talentu i niepowtarzalnego stylu światowej sławy Antoine’a Cierpikowskiego - wielkiego mistrza z Sieradza, przyjaciela artystów i koronowanych głów, który nazywany był „królem fryzjerów - fryzjerem królów”.
- Jestem ciekawa, jak ten kultowy spektakl zostanie rozczytany po 26 latach od polskiej prapremiery, która odbyła się przecież w naszym Teatrze. Aktorzy i Aktorki, którzy wystąpili w prapremierze, byli wówczas trzydziestoparolatkami – ci, którzy grają w spektaklu od początku, zagrali w niemal 1500 przedstawieniach! To jeden z najdłużej granych spektakli w polskich teatrach, z Łodzi sukces „Nożyczek” przeniósł się na cały kraj, ale to w Teatrze Powszechnym ta droga się rozpoczęła. Jak „Szalone nożyczki” wybrzmią w odświeżonej odsłonie? A może będziemy mieć dwa konkurencyjne salony „Szalonych nożyczek” w dwóch częściach Łodzi na naszych dwóch scenach? - mówi dyrektorka Ewa Pilawska
Bilety:
Spektakle popołudniowe i wieczorne:
Strefa A - normalny 95zł, ulgowy 85zł
Strefa B - normalny 85zł, ulgowy 75zł
Spektakle poranne
Strefa A - normalny 65 zł, ulgowy 50zł
Strefa B - normalny 55zł, ulgowy 45zł
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
Autor: Paul Pörtner
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński, Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk
Gramy obecnie "Szalone nożyczki" w dwóch wersjach w wersji, której prapremiera polska odbyła się w 1999 roku oraz w nowej wersji z 2026.
W marcu 2026 „Szalone nożyczki” zaprezentujemy w nowej wersji z nową obsadą – pojawi się nowy mistrz salonu, który uczył się u najlepszych i jest spadkobiercą talentu i niepowtarzalnego stylu światowej sławy Antoine’a Cierpikowskiego - wielkiego mistrza z Sieradza, przyjaciela artystów i koronowanych głów, który nazywany był „królem fryzjerów - fryzjerem królów”.
- Jestem ciekawa, jak ten kultowy spektakl zostanie rozczytany po 26 latach od polskiej prapremiery, która odbyła się przecież w naszym Teatrze. Aktorzy i Aktorki, którzy wystąpili w prapremierze, byli wówczas trzydziestoparolatkami – ci, którzy grają w spektaklu od początku, zagrali w niemal 1500 przedstawieniach! To jeden z najdłużej granych spektakli w polskich teatrach, z Łodzi sukces „Nożyczek” przeniósł się na cały kraj, ale to w Teatrze Powszechnym ta droga się rozpoczęła. Jak „Szalone nożyczki” wybrzmią w odświeżonej odsłonie? A może będziemy mieć dwa konkurencyjne salony „Szalonych nożyczek” w dwóch częściach Łodzi na naszych dwóch scenach? - mówi dyrektorka Ewa Pilawska
Bilety:
Spektakle popołudniowe i wieczorne:
Strefa A - normalny 95zł, ulgowy 85zł
Strefa B - normalny 85zł, ulgowy 75zł
Spektakle poranne
Strefa A - normalny 65 zł, ulgowy 50zł
Strefa B - normalny 55zł, ulgowy 45zł
Łódź 31.10.2026, g. 19:00
od 80.00 pln
Szalone nożyczki. Morderstwo u fryzjera
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
Autor: Paul Pörtner
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński, Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk
Gramy obecnie "Szalone nożyczki" w dwóch wersjach w wersji, której prapremiera polska odbyła się w 1999 roku oraz w nowej wersji z 2026.
W marcu 2026 „Szalone nożyczki” zaprezentujemy w nowej wersji z nową obsadą – pojawi się nowy mistrz salonu, który uczył się u najlepszych i jest spadkobiercą talentu i niepowtarzalnego stylu światowej sławy Antoine’a Cierpikowskiego - wielkiego mistrza z Sieradza, przyjaciela artystów i koronowanych głów, który nazywany był „królem fryzjerów - fryzjerem królów”.
- Jestem ciekawa, jak ten kultowy spektakl zostanie rozczytany po 26 latach od polskiej prapremiery, która odbyła się przecież w naszym Teatrze. Aktorzy i Aktorki, którzy wystąpili w prapremierze, byli wówczas trzydziestoparolatkami – ci, którzy grają w spektaklu od początku, zagrali w niemal 1500 przedstawieniach! To jeden z najdłużej granych spektakli w polskich teatrach, z Łodzi sukces „Nożyczek” przeniósł się na cały kraj, ale to w Teatrze Powszechnym ta droga się rozpoczęła. Jak „Szalone nożyczki” wybrzmią w odświeżonej odsłonie? A może będziemy mieć dwa konkurencyjne salony „Szalonych nożyczek” w dwóch częściach Łodzi na naszych dwóch scenach? - mówi dyrektorka Ewa Pilawska
Bilety:
Spektakle popołudniowe i wieczorne:
Strefa A - normalny 95zł, ulgowy 85zł
Strefa B - normalny 85zł, ulgowy 75zł
Spektakle poranne
Strefa A - normalny 65 zł, ulgowy 50zł
Strefa B - normalny 55zł, ulgowy 45zł
Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4
Autor: Paul Pörtner
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński, Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk
Gramy obecnie "Szalone nożyczki" w dwóch wersjach w wersji, której prapremiera polska odbyła się w 1999 roku oraz w nowej wersji z 2026.
W marcu 2026 „Szalone nożyczki” zaprezentujemy w nowej wersji z nową obsadą – pojawi się nowy mistrz salonu, który uczył się u najlepszych i jest spadkobiercą talentu i niepowtarzalnego stylu światowej sławy Antoine’a Cierpikowskiego - wielkiego mistrza z Sieradza, przyjaciela artystów i koronowanych głów, który nazywany był „królem fryzjerów - fryzjerem królów”.
- Jestem ciekawa, jak ten kultowy spektakl zostanie rozczytany po 26 latach od polskiej prapremiery, która odbyła się przecież w naszym Teatrze. Aktorzy i Aktorki, którzy wystąpili w prapremierze, byli wówczas trzydziestoparolatkami – ci, którzy grają w spektaklu od początku, zagrali w niemal 1500 przedstawieniach! To jeden z najdłużej granych spektakli w polskich teatrach, z Łodzi sukces „Nożyczek” przeniósł się na cały kraj, ale to w Teatrze Powszechnym ta droga się rozpoczęła. Jak „Szalone nożyczki” wybrzmią w odświeżonej odsłonie? A może będziemy mieć dwa konkurencyjne salony „Szalonych nożyczek” w dwóch częściach Łodzi na naszych dwóch scenach? - mówi dyrektorka Ewa Pilawska
Bilety:
Spektakle popołudniowe i wieczorne:
Strefa A - normalny 95zł, ulgowy 85zł
Strefa B - normalny 85zł, ulgowy 75zł
Spektakle poranne
Strefa A - normalny 65 zł, ulgowy 50zł
Strefa B - normalny 55zł, ulgowy 45zł








