< Program - BILETY24 - Zajęcia i Wydarzenia '

Ułatwienia dostępu

Program

Spektakle

Wybierz tytuł lub przejdź do strony z kalendarium

Grafika reklamowa
#Otagowani
#Otagowani

Autor: Dave Deveau
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria (społecznie): Ewa Pilawska
Twórca autorskich warsztatów: Andrzej Jakubas
Scenografia, kostiumy: Wojciech Stefaniak
Choreografia: Jarosław Staniek
Muzyka (kompozycja i nagranie): Bartosz Adamiak
Reżyseria świateł: Łukasz Broniewski
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Michał Lacheta
Ze specjalnym udziałem Pauliny Nadel oraz Diany Krupy, Karoliny Krawczyńskiej, Sebastiana Jasnocha i Jakuba Kryształa

Robisz zdjęcie, oznaczasz miejsce, gdzie je zrobiłeś, otagowujesz ludzi, którzy na nim są, dodajesz filtr, wrzucasz je do sieci, a ono obiega cały świat i dociera do milionów. Do sieci trafia dziś wszystko, a anonimowość internetu stwarza złudne poczucie władzy, wolności i bezkarności. Sądzimy, że możemy napisać lub powiedzieć w nim wszystko to, pod czym nie podpisalibyśmy się w realnym świecie. Dla Julii i Kuby - tak, jak dla milionów ludzi - internet jest źródłem lajków, popularności, sympatii innych, ale także narzędziem odwetu. Ale czy zdają sobie sprawę, że w internecie nic nie ginie? Czy świadomi są konsekwencji jakie niesie ze sobą głupi wybryk na imprezie? Czy są tak okrutni, że gotowi byli posunąć się do czegoś podobnego? Czy po prostu chcieli zyskać kilku followersów? I czy jest nadzieja, że cyperprzemoc, hejt i niszczenie innych nie pozostaną bezkarne?

Grafika reklamowa
A niech to gęś kopnie

Grafika reklamowa
A niech to gęś kopnie - Premiera

Grafika reklamowa
ANTYGONA - XXXII MFSPiN
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00

Antygona

Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie

Sofokles / Bisz
"Antygona"
Scenariusz, reżyseria: Jakub Roszkowski
Muzyka: Michał Szlempo
Teksty piosenek: Jarosław BISZ Jaruszewski
Scenografia, kostiumy, światło: Mirek Kaczmarek
Choreografia: Maćko Prusak
Wideo: Natan Berkowicz
Przygotowanie wokalne, szkice linii wokalnych: Zuzanna Skolias-Pakuła
Obsada: Julia Kazana (AST), Agnieszka Kościelniak, Dominika Kozłowska, Anna Tomaszewska, Wojciech Dolatowski, Rafał Dziwisz, Maciej Jackowski, Grzegorz Łukawski, Daniel Malchar, Sławomir Rokita, Dominik Stroka, Tadeusz Zięba

Świat tuż po bratobójczej wojnie. Świat w którym wszyscy silni i zdrowi zginęli. Zostali starzy i niesprawni oraz bardzo młodzi. To oni muszą odbudować świat – ci, którzy już nie mają sił na pracę i na zmianę oraz ci, którzy jeszcze świata zmieniać nie potrafią. Zewnętrzna wojna się skończyła, ale cały czas trwa w głowach – trzeba wojować dalej, mścić się, kreować wroga. Wojna na miecze zmienia się w wojnę na trupy. Czy pojednanie między młodymi i starymi może nastąpić dopiero po śmierci? Kiedy i jak odpuścić? Czy da się przestać walczyć, mścić się i rozliczać, a normalnie żyć?

Musical "Antygona" opowiada tragedię Sofoklesa współczesnym, rapowym językiem. Buduje pomost pomiędzy światem antycznych herosów, wartości i chórów, a światem teraźniejszych młodych ludzi, których bunt i bohaterstwo miesza się zagubieniem, strachem i niepewnością. Za teksty piosenek oraz muzykę (wraz z Michałem Szlempo) odpowiada Bisz – jeden z najważniejszych współczesnych polskich tekściarzy i raperów.

„Niezwykle udany okazał się eksperyment przepisania tragedii antycznej na język rapu, dziś przecież muzycznego mainstreamu. Historię Sofoklesa językiem młodych napisał raper Bisz, muzykę skomponował Michał Szlempo. Konflikt praw boskich i ludzkich w spektaklu Jakuba Roszkowskiego przeniesiony zostaje na płaszczyznę ludzką, jest konfliktem starych i młodych. Tych, którzy rozpętują wojny i tych, którzy są na nie wysyłani. Ant, jak chce Sofokles, ginie ukarana za swój czyn. Jednak jej bunt nie umiera wraz z nią, niesie go dalej ocalała siostra Antygony – Ismena. Bunt przeciw temu, że „nie ma żadnego prawa, oprócz prawa silniejszych. A wszystko to w morzu krwi" - napisała w recenzji Anna Piątkowska.

Uwaga! W spektaklu poruszane są tematy wojny, śmierci i samobójstwa. Wykorzystywana jest sztuczna krew oraz występują głośne dźwięki.

Czas trwania
1 godzina 25 minut (bez przerwy)

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska, Łódź, ul. Nowogrodzka 2b

Grafika reklamowa
Boeing, Boeing
Boeing, Boeing

Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4). 

Marc Camoletii
„Boeing, Boeing”
Przekład: Bartosz Wierzbięta
Reżyseria, opracowanie muzyczne: Jakub Firewicz
Asystent reżysera: Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Ruch sceniczny: Jarosław Staniek
Kostiumy: Anna Poniewierska
Obsada: Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Arkadiusz Wójcik, Aleksandra Bogulewska, Karolina Kleniewska, Diana Krupa

„Boeing, Boeing” to rekordzista wśród komedii - sztuka wpisana do Księgi Guinnessa za największą liczbę wystawień. Do dziś jest grana z wielkim powodzeniem w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Jej autorem jest Marc Camoletti - francuski autor, który z niezwykłą precyzją i intuicją potrafi budować komediową fabułę. Na polskich scenach sztukę „Boeing, Boeing” oglądać można w brawurowym tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty.

Główny bohater komedii „Boeing, Boeing” ma nie tylko bogate CV, ale i życie uczuciowe. Ma trzy narzeczone… Każda z nich jest stewardesą i każda uważa, że jest dla Maksa tą jedną jedyną. Dzięki rozkładom lotu, zmianie stref czasowych i… wsparciu nieocenionej pomocy domowej, udaje mu się skutecznie ukryć przed kolejnymi narzeczonymi istnienie pozostałych. Co się stanie, kiedy Maksa odwiedzi jego dawny, niepozorny przyjaciel? Czy pomoże Maksowi „miękko wylądować” czy może zafunduje mu prawdziwą „katastrofę w przestworzach”? Czy uwielbiana przez widzów kultowa pomoc domowa Nadia pomoże jej zapobiec?

Ta premiera będzie hołdem dla Giovanny’ego Castellanosa, reżysera „Boeing, Boeing” - spektaklu, który przez kilka lat graliśmy na naszej Dużej Scenie. Giovanny miał reżyserować w naszym Teatrze, myślał także o nowej wersji naszego „Boeinga…”. Nie zdążyliśmy, odszedł nagle w czasie pandemii w wieku zaledwie 40 lat. Był człowiekiem z ogromnym apetytem na życie, twórcą o wielkim poczuciu humoru. W realizacji Castellanosa w rolę Maksa wcielał się Jakub Firewicz, był także asystentem reżysera. Teraz, tworząc autorską, współczesną wersję „Boeinga…”, zadebiutuje jako reżyser. Jakuba znacie doskonale z ról w wielu naszych spektaklach, ale po raz pierwszy spotkamy się z nim w roli reżysera. Na scenie zobaczycie Aleksandrę Bogulewską, Karolinę Kleniewską, Dianę Krupę, Jakuba Kryształa i Sebastiana Jasnocha. W roli Nadii - Arkadiusz Wójcik.

Grafika reklamowa
Chciałem być
Chciałem być

Scenariusz i reżyseria: Michał Siegoczyński
Scenografia i kostiumy: Katarzyna Sankowska
Asystentka scenografki: Anna Drobczyk
Muzyka: Piotr Mania
Choreografia: Alisa Makarenko
Konsultacja dramaturgiczna: Patryk Warchoł
Prezentacja multimedialna: Natalia Mentkowska
Operatorki kamery: Ewa Borowska/Paula Wilczyńska
Nagranie partii gitarowych: Przemysław Hanaj
Przygotowanie wokalne: Izabela Puk
Obsada: Mariusz Ostrowski, Karolina Kleniewska/Aleksandra Bogulewska, Diana Krupa, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Ewa Sonnenburg, Filip Jacak, Jakub Kotyński, Artur Majewski

Spektakl inspirowany postacią Krzysztofa Krawczyka "Chciałem być" nie jest biografią artysty. To komedia, która prezentuje subiektywne spojrzenie reżysera na fenomen Krzysztofa Krawczyka jako artysty i człowieka.

„Inspirujemy się postacią Krzysztofa Krawczyka, aby dotknąć paradoksu bycia gwiazdą. Gwiazdy show-biznesu funkcjonują jako zmitologizowane figury oderwane od rzeczywistości. Sukces i popularność pozbawiają ich ludzkich cech, choć na co dzień to normalni ludzie z krwi i kości – z takimi samymi problemami jak każdy. Najbardziej interesuje mnie właśnie to pękniecie pomiędzy scenicznym wizerunkiem a tak zwanym normalnym życiem” – mówi reżyser i autor sztuki Michał Siegoczyński. „Życiorys Krzysztofa Krawczyka to historia wzlotów i upadków, wielkiej popularności w Polsce, a jednocześnie pewnego niedosytu związanego z tournée po Stanach Zjednoczonych. Krzysztof Krawczyk był fenomenem, twórcą, którego nie da się zaszufladkować. W Polsce znany jest nie tylko jako autor największych hitów, ale jednocześnie jako artysta, którym zafascynowani byli Andrzej Smolik czy Goran Bregović. Prywatna historia Krawczyka to z kolei sekwencja różnych rozczarowań i dramatów, które nie pasują do wizerunku ikony polskiej popkultury. To też zupełny odwrót od religii, który w późniejszym czasie przerodził się w głęboką wiarę w Boga, odgrywającą w jego życiu tak ważną rolę” - dodaje reżyser.

Spektakl "Chciałem być" głosami widzów został uznany za Najlepszy Spektakl 2021 roku w Plebiscycie Plastry Kultury.
Głosami widzów spektakl otrzymał tytuł Najlepszego Spektaklu 16. Katowickiego Karnawału Komedii
Głosami widzów za rolę Krzysztofa Krawcyzka Mariusz Ostrowski otrzymał Nagrodę Publiczności (tytuł Naj-Bogusławskiego Aktora) 63. Festiwalu Sztuki Aktorskiej (Kaliskie Spotkania Teatralne) oraz Najlepszego Aktora XXVII Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych

Miejsca z ograniczoną widocznością - balkon (2. i 3. rząd)

Bilety na spektakl sprzedawane są od czwartego rzędu ze względów technicznych. Czwarty rząd jest pierwszym rzędem od sceny.

Na widowni z lewej strony, do 10. rzędu, znajduje się podest sceniczny.

Czas trwania
3 godziny 30 minut (dwie przerwy)

Grafika reklamowa
EUROPA - XXXII MFSPiN
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00

Pokaz Mistrzowski: Europa

Nowy Teatr w Warszawie w koprodukcji z Théâtre de Liège

"Europa"
Na podstawie "Przysięgi Europy" Wajdiego Mouawada
Przekład: Jacek Poniedziałek
Reżyseria: Krzysztof Warlikowski
Scenografia: Małgorzata Szczęśniak
Reżyseria światła: Felice Ross
Dramaturgia: Piotr Gruszczyński, Anna Lewandowska, Carolin Losch
Muzyka: Paweł Mykietyn
Choreografia: Claude Bardouil
Wideo: Kamil Polak
Obsada: Claude Bardouil, Andrzej Chyra, Magdalena Cielecka, Bartosz Gelner, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Maja Ostaszewska, Magdalena Popławska

Cisza. Przemilczane zbrodnie. Dziedzictwo traum, które wraca po latach.

Wojny, ludobójstwo, masakry cywilów zdarzają się bez przerwy. Świat staje oniemiały na widok kolejnych, coraz bardziej zuchwałych zbrodni i zapomina. Życie toczy się dalej, a bezkarność triumfuje, zachęcając kolejnych morderców do działania.

Krzysztof Warlikowski w swoim teatrze bada problem odpowiedzialności i winy, zakorzeniając nowożytne konflikty w tragedii greckiej. Biorąc na warsztat tekst jednego ze swoich emblematycznych autorów, laureata Europejskiej Nagrody Dramaturgicznej – Wajdiego Mouawada "Europe’s Pledge" ("Przysięga Europy") – poszerza swoje pole badań o terytoria związane z dziedziczeniem traumy. I tu mrok zagarnia nas wszystkich, jesteśmy bowiem wszyscy, bez wyjątku, uwikłani w traumatyczne wydarzenia, niezależnie od tego, czy znaleźliśmy się po stronie ofiar czy oprawców. I nawet jeśli nie braliśmy bezpośrednio udziału w dramatycznych zdarzeniach, wina spada na nas jak klątwa, jest jak znamię. Każda ze współczesnych masakr wpisuje się w pierwotny porządek mordowania, sięgający głęboko, aż do mitologicznych dziejów i boskich gwałtów związanych z pożądaniem ludzkiego ciała.

Teraz wyobraź sobie starą Europę czasami zalaną krwią, a czasami z dystansu przyglądającą się krwawym jatkom, które dzieją się bez przerwy na całym świecie. I pomyśl, czy naprawdę możesz czuć się niewinny? I pamiętaj, że odpowiadasz za to, co czujesz.

Uwaga! W spektaklu poruszane są tematy: traumy, wojny, poronienia, śmierć samobójcza; naturalistyczne i drastyczne opisy: zabójstw, aktów kanibalistycznych, przemocy seksualnej (w tym pedofilskiej); przemoc fizyczna, przemoc seksualna, przemoc na tle etnicznym/narodowym. Na scenie palone są papierosy.

Czas trwania
2 godziny 15 minut (bez przerwy)

Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4

Grafika reklamowa
GRUPA KRWI - XXXII MFSPiN
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00

Grupa krwi

Teatr Ateneum im. Stefana Jaracza w Warszawie

Anna Wakulik
"Grupa krwi"
Reżyseria: Wojciech Urbański
Scenografia i kostiumy: Justyna Elminowska
Światła: Paulina Góral
Projekcje: Stanisław Zaleski
Muzyka: Olo Walicki
Obsada: Emilia Komarnicka, Olga Sarzyńska, Łukasz Lewandowski, Dariusz Wnuk

„Grupa krwi” to błyskotliwa i przewrotna opowieść o rodzinnych tajemnicach, które wychodzą na jaw w najmniej spodziewanym momencie – po śmierci dziadka. Testament, który po sobie zostawił, burzy dotychczasowy porządek i zmusza czworo krewnych do konfrontacji z pytaniami o tożsamość, dziedziczenie i… grupę krwi. Bo niby wszyscy mamy taką samą – a jednak ktoś kiedyś uznał, że błękitna krew znaczy więcej niż ta płynąca w żyłach zwykłej wieśniaczki. Czy w dzisiejszej demokracji naprawdę wszyscy mamy równe szanse? A może trzeba sięgnąć głębiej – do korzeni polskiej tożsamości i historii, która wciąż wpływa na naszą codzienność?

„Warszawska premiera na Scenie 61 Teatru Ateneum staje się momentem, w którym tekst Anny Wakulik zyskuje nową intensywność – dzięki świadomej reżyserii Wojciecha Urbańskiego i znakomitemu aktorstwu. […] W realizacji Wojciecha Urbańskiego otrzymujemy spektakl, który nie poprzestaje na powierzchownej warstwie tekstu. To pogłębiona analiza rodzinnych tajemnic i historycznych zaszłości, które odciskają piętno na teraźniejszości. […] Spektakl nie kończy się konkluzją, lecz otwarciem – na refleksję, na niepokój, na możliwość pojednania. Widz wychodzi z pytaniami: Czy nasze pochodzenie musi determinować to, kim jesteśmy i jak układa się nasze życie? Czy możliwe jest pojednanie ponad dziedziczoną krzywdą? I wreszcie – czy przeszłość musi nas dzielić, czy może stać się punktem wspólnym?” - napisał w recenzji w "Teatrze dla Wszystkich" Wiesław Kowalski.

Czas trwania
1 godzina 20 minut (bez przerwy)

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska, Łódź, ul. Nowogrodzka 2b

Grafika reklamowa
KOFMAN. PODWÓJNE WIĄZANIE - XXXII MFSPiN
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00

Kofman. Podwójne wiązanie - inauguracja XXXII Festiwalu

Nowy Teatr w Warszawie w koprodukcji z Festiwalem Nowe Epifanie oraz Centrum Myśli Jana Pawła II

Janusz Margański, Monika Muskała
"Kofman. Podwójne wiązanie"
Reżyseria: Katarzyna Kalwat
Tekst: Janusz Margański, Monika Muskała
Sceniczne opracowanie tekstu: Monika Muskała
Scenografia: Zbigniew Libera
Muzyka: Wojtek Blecharz
Reżyseria światła, zdjęcia do filmu: Marcin Koszałka
Kostiumy: Katarzyna Kalwat, Saskia Hellmann
Konsultacja choreograficzna: Igor Shugaleev
Opracowanie architektoniczne koncepcji scenografii i jej realizacja wizualna: Saskia Hellmann
Instrumentalistka: Kamila Wąsik-Janiak
Obsada: Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Maria Maj, Maja Ostaszewska, Jacek Poniedziałek oraz Emilia Mytkowska

„Kofman. Podwójne wiązanie” to spektakl o Sarah Kofman, francuskiej filozofce i eseistce, profesorce Sorbony, bliskiej współpracowniczce Jacques’a Derridy i Gilles’a Deleuze’a. Jej dorobek naukowy obejmuje prace filozoficzne, sztukę, psychoanalizę, literaturę, feminizm, a jej późna twórczość poświęcona jest Holokaustowi. Jak podkreślają twórcy spektaklu, mimo imponującego dorobku Kofman nigdy nie zdobyła należnego jej miejsca w gronie najwybitniejszych postaci światowej filozofii. Ważnym elementem jej pracy był pionierski gest wprowadzenia kobiecej perspektywy do wielkich, męskocentrycznych systemów filozoficznych.

Kofman, już jako dorosła filozofka, opisała swoje doświadczenia z dystansem, jaki zdobyła wobec przeszłości. Sztuczna, wytworzona na lata tożsamość nie tylko pozwoliła jej przetrwać wojnę i uniknąć śmierci, ale także umożliwiła refleksję nad tym, co najgłębiej tkwiło w jej własnym „ja”. Opowiedziała o swoim dzieciństwie, rozpiętym między dwiema ulicami i dwiema matkami: biologiczną, żydowskiego pochodzenia, oraz przybraną, Francuzką, u której ukrywała się podczas wojny. To symboliczne „krążenie” między rue Ordener – kojarzoną z jej żydowską tożsamością, a rue Labat – związaną z procesem asymilacji, stało się źródłem jej wewnętrznego konfliktu tożsamościowego.

Ważne dla spektaklu jest zjawisko autokreacji. Być może właśnie na to wskazuje Kofman w swoim ostatnim eseju „Lekcja anatomii”, sugerując, że wyuczone schematy widzenia w sztuce odciągają nas od tego, co autentycznie bolesne i zmuszają do skupienia się na tym, co umowne i łatwiejsze do zniesienia. Pozorne mechanizmy odsłaniania mogą w rzeczywistości działać jako nieświadoma strategia ukrywania. Przyglądając się osobistej historii Kofman, powinniśmy zadać sobie pytanie: na co właściwie patrzymy i kogo tak naprawdę widzimy?

«„Kofman. Podwójne wiązanie" to niezwykły popis Mai Ostaszewskiej, która gra tu tak, że mam ciarki, a czasem i łzy w oczach. Ale inni aktorzy: Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Maria Maj i Jacek Poniedziałek przez cały czas dotrzymują jej kroku. Poniedziałek wciela się w kilka drugoplanowych ról. Jest nieco groteskowym Derridą, niepowściągliwym sędzią, kochankiem Claire, ortodoksyjnym ojcem i wreszcie – opiekunem Kofman» - pisała w recenzji spektaklu w "Gazecie Wyborczej" Wiktoria Tabak.

Uwaga! W spektaklu poruszane są tematy: wojny, śmierci samobójczej, opisy przemocy (w tym przemocy wobec dzieci). Używane są wulgaryzmy, palone są papierosy. Spektakl zawiera sceny seksu i nagości.

Czas trwania:
2 godziny 15 minut (bez przerwy)

Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4

Grafika reklamowa
Korepetycje z miłości
Korepetycje z miłości

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska (Łódź, ul. Nowogrodzka 2b).

Flavia Coste
"Korepetycje z miłości"
Reżyseria: Sławomir Narloch
Scenografia i kostiumy: Maks Mac
Muzyka: Jakub Gawlik
Reżyseria światła: Karolina Gębska
Obsada: Magda Zając Zawadzka, Artur Zawadzki, Jakub Kryształ/Kamil Suszczyk
Z udziałem Pawła Majchrowskiego (akordeon)

W kameralnej komedii o poszukiwaniu miłości i akceptacji padają fundamentalne pytania o istotę związków. Czy redaktor rubryki z poradami dotyczącymi „spraw sercowych” w kolorowym piśmie dla pań okaże się specem od miłości? 

Sławomir Narloch podkreśla: – Będzie to spektakl o miłości. O naturze uczucia, które rozpięte jest między młodzieńczą fantazją a ciężką pracą, polegającą na cierpliwości i trosce o drugą osobę. O miłości, która przez to, że chce być w centrum uwagi, doprowadza nasze życie do absurdu – mówi. - Cechą dobrej komedii jest, że potrafi opowiadać o najpoważniejszych sprawach z dystansem. Nie może się chyba nazywać komedią, jeśli podstępem i złośliwie nie wdziera się w nasze słabości i problemy – dodaje reżyser.

- Kontynuujemy współpracę z Wydziałem Reżyserii Akademii Teatralnej w Warszawie, w ramach której studenci i absolwenci realizują na naszej Małej Scenie premiery współczesnych komedii. W moim odczuciu bardzo ważne jest, aby młodzi twórcy zainteresowani komedią mieli przestrzeń do poszukiwań nowej, autorskiej estetyki gatunku. Stwarzanie przestrzeni do tych poszukiwań to także misja Polskiego Centrum Komedii. W minionym sezonie sztukę „Replay” wyreżyserowała Magdalena Małecka-Wippich, w tym sezonie zapraszamy na „Korepetycje z miłości” Flavii Coste w reżyserii Sławomira Narlocha – zapowiada dyrektorka Teatru Powszechnego w Łodzi Ewa Pilawska.

Grafika reklamowa
Kto chce być Żydem?
Marek Modzelewski
"Kto chce być Żydem?"

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska, Łódź ul. Nowogrodzka 2b

Reżyseria: Jacek Braciak

Scenografia: Witek Stefaniak
Kostiumy: Ewa Helman-Szczerbic
Obsada: Monika Kępka, Diana Krupa/Paulina Nadel, Beata Ziejka, Marek Kasprzyk, Adam Marjański, Arkadiusz Wójcik

Licencja na korzystanie z Utworów muzycznych została udzielona przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS

Czarna komedia "Kto chce być Żydem?" w reżyserii Jacka Braciaka opowiada historię rodzinnego spotkania, które nieoczekiwanie obnaża słabości, lęki i zaszłości. Autor sztuki Marek Modzelewski jak zwykle wkłada kij w mrowisko. Portretuje inteligencką rodzinę, która – choć nie chce się do tego przyznać – nie jest wolna od uprzedzeń, kabotynizmu i głęboko zakorzenionego myślenia stereotypami. Jak wykształceni, „obyci” ludzie zareagują, gdy jedno z nich ogłosi, że postanawia przejść na judaizm? Modzelewski stawia przed nami lustro, w którym precyzyjnie odbija się obraz społeczeństwa.

„Sztuka Modzelewskiego jest świetnie napisana i dla mnie jest szczególna, bo porusza wiele kwestii, które mnie od lat zajmują. Żydowskość, tożsamość, nietolerancja, rodzina, miłość – można by długo wymieniać. W wielu kwestiach ta sztuka jest dotkliwa, stawia przed nami lustro. Ale żeby się w tym lustrze przejrzeć, dokonać wiwisekcji, trzeba mieć odwagę na tę konfrontację” – zaznacza Braciak. „Moim zdaniem sztuka «Kto chce być Żydem?» oddziałuje na wielu poziomach, w jej realizacji ważna jest dla mnie równowaga pomiędzy serio a buffo, powagą a ironią. Często o kwestiach bardzo poważnych można mówić, posługując się poczuciem humoru, dystansem, żartem” – dodaje.

Recenzje:

"Jacek Braciak rewelacyjnie zadebiutował jako reżyser spektaklu «Kto chce być Żydem?» Marka Modzelewskiego w Teatrze Powszechnym w Łodzi. [...] Świetnie grają aktorzy: nie bronią swoich postaci, tylko czynią z nich ludzi pełnych niekonsekwencji, bo tacy jesteśmy. Jednych lubimy, innych krytykujemy, co jak pokazuje finał wymaga bezkompromisowości również wobec siebie [...]" (Jacek Cieślak, "Rzeczpospolita")

"Ewa Pilawska z sukcesem i poświęceniem zamienia łódzką scenę w dom komedii i udowadnia, jak wiele może mieścić w sobie ten w Polsce pogardliwie traktowany gatunek. „Kto chce być Żydem?” Braciaka w założeniach Pilawskiej mieści się idealnie. Z początku wywołuje śmiech, bawi znakomicie napisanymi dialogami, ale od pierwszej sceny budzi podskórny niepokój. […] Aktorzy Powszechnego grają znakomicie. Nie idą w gagi, wolą półtony. Ważniejsza jest aura postaci niż mówienie wprost. […] Łódzkie „Kto chce być Żydem?” daje satysfakcję na wielu polach. Bo można wystawiać Modzelewskiego na różne sposoby, bo Braciak udowodnił, że ma słuch do literatury, uważność i czułość wobec aktorów i jest fachowcem pełną gębą. Bo to komedia i nie komedia w jednym. Gustaw Holoubek powtarzał, że granica między buffo i serio w teatrze mieści się na ostrzu noża" (Jacek Wakar, miesięcznik "Kraków i świat")

"To jeden z najlepszych spektakli Powszechnego z ostatnich lat. Warto go obejrzeć - i dla dobrego aktorstwa, i inteligentnej rozrywki" (Izabella Adamczewska, "Gazeta Wyborcza")

W spektaklu padają słowa powszechnie uznawane za obraźliwe.

W trakcie spektaklu wykorzystywane są wyroby tytoniowe.


Wstęp na przedstawienie po jego rozpoczęciu jest niemożliwy.

Grafika reklamowa
MECZYCHO - XXXII MFSPiN
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00

Meczycho

Prapremiera Teatru Powszechnego w Łodzi

Juliusz Machulski
"Meczycho"
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Izabela Skierska
Opracowanie muzyczne: Jakub Przebindowski
Obsada: Karolina Kleniewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak

„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.

W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.

Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.

Prapremierze spektaklu będzie towarzyszyć dyskusja "Juliusz Machulski dobrem narodowym? Fenomen komedii Juliusza Machulskiego".

Grafika reklamowa
MECZYCHO Prapremiera - XXXII MFSPiN
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00

Meczycho - prapremiera

Prapremiera Teatru Powszechnego w Łodzi

Juliusz Machulski
"Meczycho"
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Izabela Skierska
Opracowanie muzyczne: Jakub Przebindowski
Obsada: Karolina Kleniewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak

„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.

W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.

Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.

Prapremierze spektaklu będzie towarzyszyć dyskusja "Juliusz Machulski dobrem narodowym? Fenomen komedii Juliusza Machulskiego".

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska, Łódź, ul. Nowogrodzka 2b

Grafika reklamowa
Nie trzeba było tego mówić
Nie trzeba było tego mówić

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska (Łódź, ul. Nowogrodzka 2b).

Salomé Lelouch
"Nie trzeba było tego mówić"
Przekład: Bogusława Frosztęga
Reżyseria: Jakub Przebindowski
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Wizualizacje i animacje: Hektor Werios
Obsada: Marta Jarczewska, Monika Kępka, Karolina Kleniewska, Kamil Suszczyk, Arkadiusz Wójcik, Artur Zawadzki

Autorka sztuki Salomé Lelouch jest aktorką, reżyserką i dramaturżką, córką scenarzysty i reżysera Claude’a Lelouch – jednego z najważniejszych twórców francuskiego kina, laureata prestiżowych nagród filmowych, w tym Złotej Palmy w Cannes, Złotego Globu czy Oscara (m.in. za film „Kobieta i mężczyzna” z 1966 roku).

W sztuce „Nie trzeba było tego mówić” Lelouch przygląda się współczesnym relacjom i konwenansom. Leitmotivem sztuki jest pytanie, do którego nawiązuje również tytuł sztuki - czy na pewno o wszystkim należy mówić głośno?

- „To próba przyjrzenia się temu, jak szczerość i wolność funkcjonują we współczesnych związkach partnerskich. Czy schematyczne konwenanse, którym poddajemy się mimowolnie, nie niszczą tego, co najważniejsze w ludzkich relacjach- bliskości, czułości, uwagi? Czy, uciekając w prozaiczną sferę życia, podświadomie nie uciekamy przed odpowiedzialnością za drugą osobę? Na ile jesteśmy w stanie zaakceptować partnera/partnerkę, nie narzucając im swojego wyobrażenia na jego temat tego, co powinien, co wypada, co obowiązuje? W ciągłym ruchu, wynikającym z ustawicznej rewolucji technicznej, tworzymy nowe formy komunikacji, które jednak nie stanowią panaceum na pogłębiające się poczucie osamotnienia. Lelouch znakomicie dotyka tego problemu, tworząc z pozoru zwykłe historie, w których bohaterowie próbują odnaleźć siebie, a nowe zjawiska społeczne stanowią pretekst do przyjrzenia się teraźniejszości" – mówi reżyser sztuki Jakub Przebindowski.

Sztuka Lelouch szuka odpowiedzi na pytanie, jak budować dojrzałą relację dwóch osób, która pozwala zachować odrębność oraz odmienne punkty widzenia – zarówno na codzienne, błahe sprawy, jak i na tematy fundamentalne.

W spektaklu wykorzystywane są wyroby tytoniowe.
 

Grafika reklamowa
PIRAMIDA ZWIERZĄT - XXXII MFSPiN
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00

Piramida zwierząt

Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie

"Piramida zwierząt"
Reżyseria:
Michał Borczuch
Tekst, dramaturgia: Mateusz Górniak
Scenografia, kostiumy: Dorota Nawrot
Muzyka: Bartosz Dziadosz
Reżyseria świateł, video: Robert Mleczko
Choreografia: Paweł Sakowicz
Operator kamery: Jakub Katarzyński
Obsada: Iwona Budner, Urszula Kiebzak, Aleksandra Nowosadko, Małgorzata Zawadzka, Michał Badeński, Bogdan Brzyski, Roman Gancarczyk, Mikołaj Kubacki, Kamil Pudlik, Krzysztof Zawadzki
(Autorem portretu zbiorowego użytego w scenografii jest Rafał Dominik. Kostium – t-shirt z orłem został zaprojektowany przez Svenje Gassen)

Transformacja ustrojowa ‘89 roku to nic innego jak nowa, świetlista, szczęśliwa Polska i wiedzą to wszyscy. Pośród tej radosnej fiesty są jednak tacy, którzy robią ferment. Są to artyści wizualni. 

Kiedy jedni otwierają korki od szampana, ci drudzy budują obozy koncentracyjne z klocków Lego (Libera), ustawiają sztuczną palmę na środku Warszawy (Rajkowska), portretują męskie ciała pozbawione kończyn (Żmijewski) lub filmują śmierć konia (Kozyra). Ze społeczeństwem, które dopiero uczy się korzystać z wolności, prowadzą niebezpieczną grę. Idą na “zimną wojnę”, nie dają zapomnieć o ciemnych stronach transformacji, robią zamieszanie, rozdrapują rany, nie zgadzają się na zastaną umowę społeczną.

„Piramida zwierząt” to spektakl w czterech częściach, a każda z nich nawiązuje do jednego ze spreparowanych zwierząt ze słynnej, skandalizującej rzeźby Katarzyny Kozyry o tym samym tytule. Michał Borczuch i dramaturg Mateusz Górniak przechodzą od sztuki krytycznej lat 90. do współczesności, żeby zadać pytanie – czy potrafimy korzystać z wolności, którą mamy?

„Wszystko w tym spektaklu jest najwyższej próby – tekst Mateusza Górniaka, reżyseria Michała Borczucha, scenografia i kostiumy Doroty Nawrot czy choreografia Pawła Sakowicza, ale szczególnie chciałbym wyróżnić obłędną muzykę Bartosza Dziadosza i pracę kamery Jakuba Katarzyńskiego. (…) Praca kamery w pociągu zasługuje na wszelkie nagrody, jest ona bowiem równorzędnym partnerem Małgorzaty Zawadzkiej, co jest zadaniem niełatwym, biorąc pod uwagę, jak znakomitą jest aktorką i jak wybitną rolę tu tworzy. Aktorzy tego spektaklu to zresztą krem tego spektaklu – oprócz Małgorzaty Zawadzkiej – Iwona Budner, Urszula Kiebzak, Aleksandra Nowosadko, Michał Badeński, Bogdan Brzyski, Roman Gancarczyk, Mikołaj Kubacki, Kamil Pudlik, Krzysztof Zawadzki. Wszyscy grają wspaniale, tworząc postaci i obrazy zostające pod powieką” - napisał w recenzji Tomasz Domagała.

Uwaga! W spektaklu: drastyczny i wulgarny język, światło stroboskopowe. Na scenie są palone papierosy.

Spektakl prezentowany w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie. Cena biletu obejmuje przejazd autokarem z Łodzi do Krakowa oraz powrót z Krakowa do Łodzi.
Szczegółowe informacje dotyczące przejazdów zostaną opublikowane na stronie internetowej w późniejszym terminie.

Czas trwania
2 godziny 40 minut (bez przerwy)

Grafika reklamowa
PROTEST KIELECKI. DO KOGO NALEŻĄ KIELCE? - XXXII MFSPiN
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00

Protest kielecki. Do kogo należą Kielce?

Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach

Julia Nowak, Jakub Skrzywanek
"Protest kielecki. Do kogo należą Kielce?"
Reżyseria: Jakub Skrzywanek
Dramaturgia: Julia Nowak, Paweł Sablik
Scenografia, reżyseria świateł: Agata Skwarczyńska
Kostiumy: Lila Dziedzic
Muzyka: Szymon Tomczyk
Choreografia: Agnieszka Kryst
Współpraca reporterska: Piotr Szostak
Konsultacje językowe: Stanisław Cygan
Przygotowanie śpiewu ludowego: Ewa Grochowska
Kapela weselna: Ewa Grochowska, Dorota Murzynowska, Marcin Żytomirski
Wykonanie dekoracji - pająka weselnego wg własnego projektu: Tomasz Arkadiusz Iskierka
Wykonanie haftów na kostiumach wg własnego projektu: Klara Anna Makowczyńska
Obsada: Dagna Dywicka, Klaudia Janas, Beata Wojciechowska, Mateusz Bernacik, Kuba Golla, Łukasz Pruchniewicz, Dawid Żłobiński

Jak zostać właścicielem kamienicy? Gdzie warto szukać mieszkań pod flipa? Komu zaufać podczas wynajmu? Czy da się wyciągnąć 4 miliony złotych od publicznej instytucji za 2 metry kwadratowe? Kiedy taniej kupić i drożej sprzedać? Lepiej jest mieć czy być? Jak przebiegła w Kielcach przemiana ustrojowa w latach 90.? Kto na niej zarobił? Kto stracił? Skąd wzięły się tu kamienice? 

Spektakl „Protest kielecki. Do kogo należą Kielce” to rodzaj performatywnej instalacji dokumentalnej – o prześnionej rewolucji mieszkaniowej w Kielcach i ludziach, którzy na niej skorzystali oraz tych, którzy nadal na niej tracą. A przede wszystkim próba zadania pytania: czy można przeciw temu wszystkiemu zaprotestować?

„Akcja zaczyna się od kursu flippingu, czyli nauki, jak tanio nabyć i przy niskich nakładach drogo sprzedać nieruchomość. Na pytanie prowadzącego, jak łatwo pozyskać mieszkanie, widzowie spontanicznie odpowiedzieli „poznać pana Jerzego", ale przekazanych nam metod było więcej i wszystkie zakładały ignorowanie zasad etycznych. Po tym wstępie cofamy się do końcówki PRL, gdy urzędnicy kieleckiego magistratu inwentaryzowali mienie miejskie, a słabe prawo i giętkie sumienia pozwalały na (dziką) prywatyzację budynków w najlepszych punktach miasta. W tym tych, w których dziś mieści się teatr, i tych, które należały przed wojną do żydowskich Polaków. Ta część opiera się m.in. na protokołach z posiedzeń komisji i artykułach interwencyjnych z ówczesnej prasy. W kolejnej wracamy głębiej w przeszłość. Na chłopskie wesele przychodzi ocalały z Holokaustu Żyd, właściciel gospodarstwa przejętego przez świętujących. Jak to się skończy, łatwo przewidzieć” - napisała w „Polityce” Aneta Kyzioł.

Uwaga! W spektaklu wykorzystywane są: światło stroboskopowe i dym sceniczny. Elementem spektaklu jest interakcja z publicznością. Występują sceny przemocy i wulgaryzmy.
Fragment spektaklu odbywa się na zewnątrz. Prosimy o wzięcie pod uwagę aktualnych warunków pogodowych.

Czas trwania
2 godziny (bez przerwy)

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska, Łódź, ul. Nowogrodzka 2b

Grafika reklamowa
Replay
Replay

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska, Łódź ul. Nowogrodzka 2b

Flavia Coste
"Replay"
Przekład: Witek Stefaniak
Reżyseria: Magdalena Małecka-Wippich
Scenografia i kostiumy: Anna Adamek
Muzyka: Albert Stensen
Multimedia: Jagoda Chalcińska, Ruch sceniczny: Milena Czarnik
Obsada: Filip Jacak, Jakub Kotyński
Ze specjalnym udziałem Anny Seniuk, Pauliny Nadel, Moniki Kępki i Małgorzaty Goździk

Francuska komedia w filmowym klimacie.

Akcja sztuki Flavii Coste rozgrywa się w gabinecie terepeutycznym podczas nietypowej sesji. Pacjent decyduje się zakończyć leczenie, a psychiatra próbuje namówić go, by spróbował jeszcze raz. Na czym polega ta pełna tajemnic gra? Kto tutaj tak naprawdę potrzebuje pomocy? I co ma z tym wszystkim wspólnego Catherine Deneuve?

Jedno jest pewne. Spotkanie obojga wyzwala szereg nieoczekiwanych zdarzeń, stopniowo odkrywając utajone pragnienia, fantazje i problemy bohaterów. A wszystko to w komediowym, inspirowanym filmem noir charakterze.

Flavia Coste to autorka młodego pokolenia, której debiutanckie sztuki zostały bardzo dobrze przyjęte przez francuską krytykę i publiczność. A „Replay” doczekał się scenicznych realizacji we Francji i Niemczech z udziałem uznanych aktorów tamtejszych scen. Spektakl będzie polską prapremierą sztuki.

Wstęp na przedstawienie po jego rozpoczęciu jest niemożliwy.

Grafika reklamowa
Szalone nożyczki
SZALONE NOŻYCZKI
Paul Pörtner

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska (Łódź, ul. Nowogrodzka 2b).

Proszę do mnie podejść… i zapytać o co chcecie…być może pomoże nam to w śledztwie. Przypuszczam, że macie państwo własne poszlaki, które pomogą rozwikłaniu sprawy. (…) Świadkowie będą mogli bezpośrednio zadawać pytania podejrzanym.
Jeden z najchętniej oglądanych łódzkich spektakli. Ciągle zapełniający widownię Powszechnego. Salon fryzjerski „Szalone nożyczki” prowadzony przez mistrza grzebienia i – rzecz jasna – nożyczek, Ola Boskiego odwiedziło już ponad 240.000 osób. Salon słynie z doskonałej obsługi i profesjonalnych usług, niestety na jego nienaruszonej reputacji pojawia się skaza – morderstwo w sąsiadującym z salonem mieszkaniu dokonane przez nieznanego sprawcę. Podejrzani są zarówno pracownicy salonu, jak i jego klienci. I tu do akcji wkraczają… Widzowie. To Państwo biorąc czynny udział w śledztwie wskazują winnego, to dzięki Wam dzielni policjanci mogą odtworzyć feralne zdarzenie z najdrobniejszymi szczegółami, to wreszcie Państwo, Widzowie, decydujecie o zakończeniu sztuki.
Doskonale bawią się i widzowie, i aktorzy na scenie. Doskonałe dialogi i fantastyczna gra aktorów doprowadzają wszystkich do bólów brzucha. Naturalnie ze śmiechu! (Wiadomości Dnia)
Paul Pörtner - urodził się w 1925 r w Wuppertalu, studiował germanistykę, romanistykę i filozofię; od 1958 roku do śmierci mieszkał w Szwajcarii; był pisarzem, badaczem zjawisk kulturowych, reżyserem, kierował zespołem aktorskim, był tłumaczem, wydawcą. Pierwsza amerykańska wersja sztuki Pörtnera nosiła tytuł Kto to zrobił i grana była w GeVa Theatre w Rochester z Brucem Jordanem w roli fryzjera.
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria:
Marcin Sławiński
Scenografia:
Katarzyna Jarnuszkiewicz/Krzysztof Kelm
Grają:
Barbara Lauks, Beata Ziejka, Jakub Kotyński, Piotr Lauks, Artur Majewski, Arkadiusz Wójcik
Prapremiera polska: 27 marca 1999 r.

Grafika reklamowa
Szalone nożyczki. Morderstwo u fryzjera
Szalone nożyczki. Morderstwo u fryzjera

Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4

Autor: Paul Pörtner
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński, Arkadiusz Wójcik
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Obsada: Małgorzata Goździk, Marta Jarczewska, Sebastian Jasnoch, Jakub Kryształ, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk

Gramy obecnie "Szalone nożyczki" w dwóch wersjach w wersji, której prapremiera polska odbyła się w 1999 roku oraz w nowej wersji z 2026. 

W marcu 2026 „Szalone nożyczki” zaprezentujemy w nowej wersji z nową obsadą – pojawi się nowy mistrz salonu, który uczył się u najlepszych i jest spadkobiercą talentu i niepowtarzalnego stylu światowej sławy Antoine’a Cierpikowskiego - wielkiego mistrza z Sieradza, przyjaciela artystów i koronowanych głów, który nazywany był „królem fryzjerów - fryzjerem królów”.

- Jestem ciekawa, jak ten kultowy spektakl zostanie rozczytany po 26 latach od polskiej prapremiery, która odbyła się przecież w naszym Teatrze. Aktorzy i Aktorki, którzy wystąpili w prapremierze, byli wówczas trzydziestoparolatkami – ci, którzy grają w spektaklu od początku, zagrali w niemal 1500 przedstawieniach! To jeden z najdłużej granych spektakli w polskich teatrach, z Łodzi sukces „Nożyczek” przeniósł się na cały kraj, ale to w Teatrze Powszechnym ta droga się rozpoczęła. Jak „Szalone nożyczki” wybrzmią w odświeżonej odsłonie? A może będziemy mieć dwa konkurencyjne salony „Szalonych nożyczek” w dwóch częściach Łodzi na naszych dwóch scenach? - mówi dyrektorka Ewa Pilawska

Bilety:

Spektakle popołudniowe i wieczorne:
Strefa A - normalny 95zł, ulgowy 85zł
Strefa B - normalny 85zł, ulgowy 75zł

Spektakle poranne
Strefa A - normalny 65 zł, ulgowy 50zł
Strefa B - normalny 55zł, ulgowy 45zł

Grafika reklamowa
TERMOPILE POLSKIE - XXXII MFSPiN
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00

Pokaz Mistrzowski: Termopile polskie

Teatr Narodowy w Warszawie

Tadeusz Miciński
"Termopile polskie"
Reżyseria, adaptacja i opracowanie muzyczne:
Jan Klata
Scenografia i reżyseria światła: Justyna Łagowska
Kostiumy: Mirek Kaczmarek
Dramaturgia: Miłosz Markiewicz
Choreografia: Maćko Prusak
Projekcje wideo: Natan Berkowicz
Muzyka na żywo: Gruzja / zespół w składzie: Artur Rumiński – gitara, elektronika, Bartosz Lichołap – perkusja, Patryk Rzeszutek – wokal, syntezator, Mateusz Maryjka / Kamil Staszałek / Piotr Gruenpeter – bas
Przygotowanie wokalne: Mariusz Chojecki
Obsada: Anna Grycewicz, Danuta Stenka, Jerzy Radziwiłowicz, Oskar Hamerski, Robert Jarociński, Mateusz Kmiecik, Cezary Kosiński, Kamil Mrożek, Paweł Paprocki, Karol Pocheć, Marcin Przybylski, Arkadiusz Pyć, Adam Szczyszczaj, Paweł Tołwiński oraz statyści

Spektakl wyjazdowy - prezentowany w Teatrze Narodowym w Warszawie

„Termopile polskie” to pierwsza premiera Jana Klaty w Teatrze Narodowym po objęciu przez artystę dyrekcji sceny narodowej we wrześniu 2025, a zarazem premiera w roku 260-lecia Narodowej Sceny. 

Tadeusz Miciński „Termopile polskie” napisał w roku 1913, w setną rocznicę śmierci Józefa Antoniego Poniatowskiego w bitwie pod Lipskiem. Dziś o Micińskim – pisarzu, mistyku, przedstawicielu neomesjanizmu, miłośniku Indii i Dalekiego Wschodu – niewielu pamięta, jednak dla współczesnych sobie był ważnym twórcą. Tytuł nawiązuje do określenia nadawanego bohaterskim bitwom na wzór postawy Spartan podczas bitwy w wąwozie termopilskim. Napisany około 100 lat temu utwór Micińskiego nie dotrwał w całości do czasów współczesnych. W 1970 r. został zrekonstruowany i po raz pierwszy wystawiony na deskach Teatru Wybrzeże w reżyserii Marka Okopińskiego.

W koncepcji programowej dla Teatru Narodowego w Warszawie Jan Klata wskazał pięć bloków tematycznych, które chciałby, aby podejmowała scena narodowa przez najbliższych pięć lat. „Termopile polskie” to pierwsza z pozycji w grupie „Mitologii polskich”. „Wokół Polski i polskości narosło wiele archetypów, poprzez które sami na siebie patrzymy, ale które również - stając się raczej stereotypami - przyczyniają się tego, jak inni na nas patrzą. Warto więc przyjrzeć się temu, w jaki sposób, w różnych momentach swojej historii, Polska opowiada o sobie i siebie. Czy jesteśmy w stanie spojrzeć na swoje usytuowanie z odpowiednim dystansem, bez patyny i wstępnych założeń? Mitologie się konstruuje, ale również się ich używa - dlatego też warto dobrze poznać mechanizmy, które za nimi stoją, a które uczyniły nas tym, kim dziś jesteśmy” - pisze Jan Klata.

Wizyjny dramat Tadeusza Micińskiego koncentruje się wokół postaci księcia Józefa Poniatowskiego, który, umierając pod Lipskiem w nurtach Elstery, błądzi na granicy tego i tamtego świata, a w jego głowie, jak w filmie, przewijają się kolejne obrazy z dwudziestu sześciu dramatycznych lat rozstrzygających losy Polski. 1787–1813: zjazd w Kaniowie, Konstytucja 3 Maja, Targowica, wojna polsko-rosyjska roku 1792, milczący sejm w Grodnie, rozbiory Polski, insurekcja kościuszkowska, rzeź Pragi czy w końcu jeden z ostatnich epizodów wojen napoleońskich – Bitwa Narodów pod Lipskiem.

„Zginąć zbyt łatwo, choć żyć bywa tak trudno. Nam nie wolno wpaść w obłęd – a cóż by powiedziała Polska!” – to słowa księcia Poniatowskiego. Zderzenie z jego mitem i kultem jest dzisiaj bolesne, przeklęty los naszej części Europy każe zadać pytania o cień, który Fatum rzuca na kolejne pokolenia armatniego mięsa Historii, o minione przyczyny upadku i nasze przyszłe losy, życie społeczne i duchowe, o sens narodowej wspólnoty.

Spektakl prezentowany w Teatrze Narodowym w Warszawie. Cena biletu obejmuje przejazd autokarem z Łodzi do Warszawy oraz powrót z Warszawy do Łodzi.
Odjazd do Warszawy: wyjazd 11 kwietnia 2026 o godzinie 13:00 z parkingu przy Manufakturze (od strony ulicy Jana Karskiego). Powrót do Łodzi - wyjazd spod Teatru Narodowego w Warszawie nastąpi po przedstawieniu i spotkaniu z twórcami (spektakl trwa 3 godziny 5 minut, w tym jedna przerwa).

Czas trwania
3 godziny 5 minut (w tym 1 przerwa)

Grafika reklamowa
U MNIE WSZYSTKO W PORZĄDKU - XXXII MFSPiN
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00

U mnie wszystko w porządku

STUDIO teatrgaleria
Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Warszawie


"U mnie wszystko w porządku"
Reżyseria: Cezary Tomaszewski
Scenariusz, muzyka, teksty piosenek: Norbert Bajan
Współpraca scenariuszowa: Cezary Tomaszewski
Dramaturgia: Iga Gańczarczyk
Konsultacja merytoryczna: Halszka Witkowska
Kostiumy: Norbert Bajan, Cezary Tomaszewski
Światło: Jędrzej Jęcikowski
Producentka: Julia Tyjewska
Obsada: Monika Obara, Cezary Tomaszewski

Cezary – reżyser i partner zmarłego tragicznie Norberta – wraca na scenę, by zrekonstruować jego solowy spektakl. „U mnie wszystko w porządku” – tak brzmiał tytuł tej osobistej, pełnej humoru opowieści, w której Norbert z lekkością i dowcipem mówił o sobie, życiu i codziennych zmaganiach. Po jego śmierci tytuł nabrał gorzkiego znaczenia. Pod warstwą żartów i komediowej formy ukrywały się niewypowiedziane trudności i cierpienie. Jest też osobistym zmaganiem się Cezarego z utratą i tęsknotą. Humor miesza się tu z żalem, śmiech z ciszą, a teatr staje się formą żałoby, przestrzenią pamięci i miłości, a także celebracją życia i twórczości.

„To jedno z nielicznych przedstawień, w których mocny, bezpośredni przekaz edukacyjny nie razi. Przeciwnie – sądzę, że właśnie po to powstało, by dotarło do każdego z nas, że to nieprawda, iż samobójstwa popełniają tylko „inni”. Że to tragedia mogąca dotknąć każdego. Że mamy prawo być wobec niej bezradni, ale i po to, żebyśmy wiedzieli, że w razie czego – możemy liczyć na pomoc” - napisał w recenzji Rafał Turowski. "Skromny, operujący prostymi środkami spektakl silnie oddziałuje na publiczność. (…) Mądry, wart namysłu spektakl teatru faktu. Delikatny, stawiający trudne pytania bez czułostkowego roztkliwiania się" - pisał Tomasz Miłkowski w Tygodniku Przegląd.

To spektakl o samobójstwie i próbie poradzenia sobie bliskich ze śmiercią w wyniku kryzysu suicydalnego. „Żałoba jest w najnowszym teatrze stale powracającym motywem – może to popandemiczny impuls podskórnie domagający się opracowania, może coś jeszcze innego. Dwa lata temu z tematem odchodzenia rodzica mierzył się Mateusz Pakuła w „Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję”. […] Anna Smolar wystawiła natomiast w ubiegłym roku dramat Stefana Hertmansa „Antygona w Molenbeek” opowiadający o Nourii, studentce prawa mieszkającej w tytułowej belgijskiej dzielnicy, która po samobójczej śmierci brata w zamachu terrorystycznym walczy o to, by z godnością pochować jego ciało i przeżyć żałobę. Ta sama twórczyni wyreżyserowała także autorski – napisany wspólnie z Tomkiem Śpiewakiem – scenariusz odwołujący się do mitu o Orfeuszu i Eurydyce. Podobnie jak „Antygona w Molenbeek”, „Orfeusz” skupiał się głównie na tych, którzy przeżyli śmierć innych i starają się na różne sposoby odnaleźć w nowej rzeczywistości, już bez bliskich osób. Zbieżny punkt wyjścia obiera Tomaszewski. Jego rekonstrukcja spektaklu Bajana jest próbą poradzenia sobie ze stratą, bólem czy tęsknotą, a zarazem świadectwem, może nawet hołdem dla życia i twórczości zmarłego partnera” - napisała Wiktoria Tabak w Culture.pl.

Uwaga! Spektakl zawiera trudne emocjonalnie treści, w tym odniesienia do samobójstwa i myśli samobójczych.

Czas trwania
1 godzina 15 minut (bez przerwy)

Spektakl prezentowany w Expo-Łódź, al. Politechniki 4

Grafika reklamowa
Uciekinierki
Uciekinierki

Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4).

Pierre Palmade i Christophe Duthuron
"Uciekinierki" ("Fugueuses")
Przekład: Barbara Grzegorzewska
Reżyseria: Jerzy Hutek
Współpraca reżyserska: Arkadiusz Wójcik
Ruch sceniczniy: Jarosław Staniek
Scenografia i kostiumy: Wojciech Stefaniak
Obsada: Barbara Szcześniak, Beata Ziejka
 

Zapraszamy na pełną emocji komedię „Uciekinierki”. To historia o kobietach. Bohaterki różni wszystko – wiek, doświadczenie i styl życia. Ich przypadkowe spotkanie staje się okazją do opowiedzenia o sile kobiecej przyjaźni, potrzebie miłości i odwadze bycia sobą. To opowieść o tym, jak często kobiety poświęcają się, stawiając potrzeby innych ponad swoje. Jednak nigdy nie jest za późno, by zawalczyć o siebie i odnaleźć szczęście... W rolach Margot i Claude zobaczymy Beatę Ziejkę i Barbarę Szcześniak.

Wstęp na przedstawienie po jego rozpoczęciu jest niemożliwy.

Grafika reklamowa
UROCZYSTOŚĆ - XXXII MFSPiN
Sprzedaż biletów od 11 marca 2026 od godziny 12:00

Uroczystość

Teatr Ludowy w Krakowie

Thomas Vinterberg i Mogens Rukov
"Uroczystość"
Adaptacja sceniczna: Bo hr. Hansen
Przekład: Elżbieta Frątczak- Nowotny
Reżyseria: Małgorzata Bogajewska
Scenografia i kostiumy:
Justyna Elminowska
Muzyka: Bartłomiej Woźniak
Choreografia: Maćko Prusak
Reżyseria światła: Dariusz Pawelec
Współpraca dramaturgiczna: Piotr Franasowicz, Tadeusz Łomnicki
Obsada: Marta Bizoń, Maria Chojnacka, Michalina Dworzaczek, Piotr Franasowicz, Krzysztof Górecki, Vitalik Havryla, Małgorzata Kochan, Małgorzata Krzysica, Paweł Kumięga, Roksana Lewak, Justyna Litwic, Tadeusz Łomnicki, Patryk Palusiński, Piotr Piecha, Jagoda Pietruszkówna, Piotr Pilitowski, Ryszard Starosta, Barbara Szałapak, Antoni Włosowicz, Jacek Wojciechowski, Kajetan Wolniewicz, Julia Bednarska/Karina Krychun (wiolonczela) oraz statyści

- Przygotowałem dwie różne mowy, żebyś mógł tato wybrać. Jedna jest zielona, a druga jest żółta.
- Niech będzie zielona...
Ten moment wiele zmienia. Christian, jeden z uczestników tytułowej uroczystości, wygłasza jubileuszową mowę na cześć ojca. Tak zaczyna się rytuał konfrontacji. Uroczystość staje się ceremonią, na którą zaproszone zostają winy, grzechy i demony z przeszłości.

Toasty przeplatają się z oskarżeniami, śmiech z przerażeniem, a rodzinne sekrety wychodzą na światło dzienne z całą swoją brutalnością. Czy winni poniosą konsekwencje? W tym świecie odwróconych obrazów i koślawych sensów trzeba dać głos nigdy nieopowiedzianym historiom. Trzeba zadawać pytanie kim stajemy się, jeśli przez lata funkcjonujemy w kłamstwach i półprawdach. "Bogajewska nie idzie w stronę rekonstrukcji filmowego pierwowzoru. Buduje własną strukturę – pełną napięć, symboli, powracających gestów «Uroczystość» staje się opowieścią o odpowiedzialności i o granicy, którą trzeba przekroczyć, by odzyskać własny głos" - pisała w recenzji Malwina Kiepiel.

"Uroczystość" to pytanie, czy prawda daje jakiekolwiek ukojenie? I komu? Bardziej ofiarom, a może winnym? Co się stało z naszą przyzwoitością? Kiedy to, co „moralne” i „etyczne”, tak bardzo się zdewaluowało? Przeciwstawić się, wykrzyczeć, zawalczyć o oczyszczenie, o prawdę, nawet za cenę utraty rodziny. Tylko jeśli główną więzią rodzinną jest kłamstwo to czy kiedykolwiek to była rodzina...

Nigdy już się nie dowiemy, jak potoczyłaby się kolacja, gdyby jubilat wybrał żółtą mowę… Tylko czy ma to jakiekolwiek znaczenie?

Uwaga: Spektakl dla widzów dorosłych. W spektaklu poruszane są treści dotyczące przemocy seksualnej. Na scenie w formie rekwizytu palone jest cygaro.

Czas trwania
2 godziny 30 minut (bez przerwy)

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska, Łódź, ul. Nowogrodzka 2b

Grafika reklamowa
VHS
VHS

Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4). 

Marcin Bałczewski
"VHS"
Reżyseria: Sławomir Narloch
Scenografia i kostiumy: Maks Mac
Muzyka: Jakub Gawlik
Reżyseria światła: Karolina Gębska
Asystent reżysera: Sebastian Jasnoch
Obsada: Sebastian Jasnoch
Z udziałem Zuzanny Glądys (trąbka)

VHS" to opowieść o mężczyźnie, którego perypetie splatają się nierozerwalnie z przemianami ustrojowymi i gospodarczymi lat 80. i 90. w Polsce. Bohater sztuki postanawia wziąć los w swoje ręce i wpada na pomysł własnego interesu. Zamierza wykorzystać magnetowid ukradziony z transportu towarów wiezionych na Zachód oraz pirackie kasety VHS…

„Interesuje mnie literatura «blisko człowieka» - sztuki, które próbują w teatralne ramy złapać codzienność, historie zwykłych ludzi. «VHS» to przejmująca opowieść o facecie, który wierzy w to, że właśnie nadszedł jego czas. A sposobem na szczęście, dostatek i wolności mają się stać... kasety VHS. Podróżując po całym kraju organizuje pokazy zagranicznych filmów w remizach i wiejskich domach kultury. Wreszcie jest kimś" – mówi Sławomir Narloch.

Amatorskie pokazy filmów są dla mieszkańców wsi powiewem Zachodu, namiastką luksusu niczym pierwszy łyk Coca-Coli. Dla głównego bohatera to „American dream” w polskim wydaniu. - „Mimo, że lata 90. to z naszej perspektywy odległy, mityczny czas, gdy świat stanął otworem i wszystko wydawało się możliwe, mam nieodparte wrażenie, że pęd za sukcesem i za tym, żeby wreszcie być kimś, to opowieść, która trwa i wciąż opisuje naszą codzienność. Żyjemy w repryzie lat 90. Realizujemy w Teatrze Powszechnym komedię, która przeniesie nas w świat opuszczonych CPN-ów, filmów z serii «Rambo» i poloneza z dyndającą zapachową choinką. Czujecie ten zapach, prawda?" – dodaje reżyser.

W spektaklu „VHS” wykorzystywane są wyroby tytoniowe, dym oraz padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.

Wstęp na przedstawienie po jego rozpoczęciu jest niemożliwy.

Grafika reklamowa
Wściekły
Wściekły

Spektakl prezentowany jest w EXPO-Łódź, al. Politechniki 4

Michele Riml
"Wściekły"
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria (społecznie): Ewa Pilawska
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Opracowanie muzyczne: Bartosz Adamiak
Reżyseria świateł: Łukasz Broniewski, Sylwester Wilk
Obsada: Marta Jarczewska, Filip Jacak

Na początku może wydawać się niewinna. Przejawia się w nieszkodliwych słowach, drobnych gestach, niezauważalnie staje się częścią naszej codzienności. Przyzwyczajamy się do niej. Zaczynamy ją przyjmować jako coś naturalnego, nasze granice akceptacji przesuwają się.
P r z e m o c. Pozwalamy jej kiełkować, jest coraz bardziej niebezpieczna. Staje się naturalnym mechanizmem zachowań w domu, fundamentem relacji między ludźmi, modelem funkcjonowania społeczeństwa... Staje się destrukcyjna i trudna do zatrzymania, przybiera formy skrajne, co obserwujemy we współczesnym świecie.

Spektakl „Wściekły”, najnowsza prapremiera w ramach cyklu „Dziecko w sytuacji”, stawia pytania o to, dlaczego nie potrafimy zatrzymać mechanizmu przemocy? Dlaczego przyzwalamy na nią i dlaczego pozwalamy jej się umacniać? Kogo żywi konflikt? I czy jesteśmy w stanie cokolwiek zrobić? Czy i na ile jesteśmy w stanie wyeliminować korzenie przemocy?

W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.

Wstęp na przedstawienie po jego rozpoczęciu jest niemożliwy.

Grafika reklamowa
Wykapany zięć
Wykapany zięć

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska (Łódź, ul. Nowogrodzka 2b).

Autor: Krzysztof Kędziora
Reżyseria: Paweł Szkotak
Obsada: Ewa Sonnenburg, Marta Jarczewska/Karolina Krawczyńska, Barbara Szcześniak, Beata Ziejka, Piotr Lauks, Jakub Kotyński, Artur Majewski, Jan Wojciech Poradowski

Pierwsze spotkanie rodziców z narzeczonym córki to moment, któremu zawsze towarzyszą duże emocje. Są one jednak jeszcze większe, jeśli celebrację tego ważnego wieczoru zakłóci splot nieoczekiwanych zdarzeń, zawodowe problemy oraz wizyta niepożądanych gości. Jak zakończy się ten wieczór? Czego o sobie nawzajem dowiedzą się bohaterowie? I jak w obliczu zaskakujących wydarzeń odnajdzie się przyszły zięć?

„Wykapany zięć” Krzysztofa Kędziory to współczesna polska komedia, mówiąca o tym, że miłość jest w życiu najważniejsza. Nawet jeśli na co dzień się nad tym nie zastanawiamy lub nie zdajemy sobie z tego sprawy, to każdy z nas jej potrzebuje. Niezależnie, ile mamy lat i jakie doświadczenia. Czy ulegamy młodzieńczym porywom serca, gnając na oślep za jej chemią, czy z perspektywy czasu, dojrzale zaczynamy pojmować ją głębiej, rozumieć i dojrzewać do myśli, że jest czymś więcej niż tylko dającym nam poczucie euforii szaleństwem hormonów.

Spektakl jest prapremierą sztuki nagrodzonej w 5. Ogólnopolskim konkursie na napisanie współczesnej polskiej komedii „Komediopisanie” organizowanym przez Teatr Powszechny w Łodzi.

Grafika reklamowa
Zielona Polana
Zielona Polana

Spektakl prezentowany w Pieter Smit Theater Rock Polska (Łódź, ul. Nowogrodzka 2b).

Paweł Mossakowski
"Zielona Polana"
Reżyseria: Paweł Szkotak
Scenografia i kostiumy: Katarzyna Paciorek
Muzyka: Łukasz Matuszyk
Animacje multimedialne: Damian Styrna i Eliasz Styrna
Reżyseria świateł: Bogumił Palewicz
Obsada: Małgorzata Goździk, Diana Krupa/Paulina Nadel, Karolina Łukaszewicz, Filip Jacak/Michał Lacheta, Jakub Kotyński, Jakub Kryształ, Kamil Suszczyk

Zapraszamy na prapremierę sztuki, która zwyciężyła siódmą edycję konkursu „Komediopisanie”. Będzie to „Zielona Polana” Pawła Mossakowskiego w reżyserii Pawła Szkotaka.

To komedia w błyskotliwy sposób portretująca tzw. „współczesne elity”. Heniek robi zawrotną karierę w branży deweloperskiej. Tajemnicą Poliszynela jest, że za jego kolejnymi sukcesami zawodowymi stoją nie tyle ogromne umiejętności budowlane i nos do interesów, ile fakt, że nie zatrzyma się on przed niczym, by osiągnąć swój cel. Korupcja, kłamstwo, zastraszanie… To tyko niektóre z jego metod. Bezwzględny biznesmen gotów jest „sprzedać” własną rodzinę, aby doprowadzić do powstania kolejnej inwestycji.

„Zielona Polana” Pawła Mossakowskiego to - jak autor podaje w podtytule - komedia kryminalna, gatunek rzadko pojawiający się na polskich scenach. Moją uwagę podczas lektury wartkich dialogów przykuła wciągająca fabuła z licznymi zwrotami akcji, ciekawie zarysowane portrety psychologiczne postaci i inteligentne poczucie humoru. Bohaterami dramatu są członkowie polskiej rodziny jakich wiele: mąż dorobkiewicz, żona wyznająca konserwatywne wartości oraz ich posłuszna córka. Jednakże niespodziewane odwiedziny siostrzeńca wywracają do góry nogami ten pozornie uporządkowany, stabilny świat, a rodzinne tajemnice wychodzą na jaw… – mówi reżyser Paweł Szkotak.

Zręcznie manipulujący lokalnymi politykami i dziennikarzami Heniek, jest przekonany, że ma wszystko pod kontrolą, podczas gdy już dawno stracił z oczu to, co najważniejsze i nie zdaje sobie sprawy, co tak naprawdę dzieje się w jego domu. „Zielona Polana” to z jednej strony diagnoza statusu intelektualnego osób uważających się za elitę społeczeństwa, a z drugiej opowieść/przestroga o rodzinie. Czy współcześnie warto być uczciwym i wiernym własnym przekonaniom?

Grafika reklamowa
Zmiana
Zmiana
Spektakl prezentowany w EXPO-Łódź (al. Politechniki 4). 

Monika Czajkowska
„Zmiana”
Reżyseria (społecznie): Ewa Pilawska
Asystent reżysera: Michał Lacheta
Scenografia i kostiumy: Wojciech Stefaniak
Ruch sceniczny: Jarosław Staniek
Obsada: Marta Jarczewska, Małgorzata Goździk, Michał Lacheta, Kamil Suszczyk/Arkadiusz Wójcik

"Zmiana" w społecznej reżyserii Ewy Pilawskiej to prapremiera w cyklu „Dziecko w sytuacji”. Sztukę specjalnie dla naszego Teatru napisała Monika Czajkowska. Prapremiera odbędzie się w październiku w EXPO-Łódź. Wszystkie przedstawienia adresowane do młodych ludzi będą połączone z warsztatami.

Spektakl podejmować będzie temat ciągłej zmiany, której podlegamy jako ludzie na swojej drodze. Zmiany ciała, mentalności, myślenia. „Zmiana” skupiać będzie się na zmianach dotyczących dojrzewania – przede wszystkim doświadczeń, które stają się udziałem młodych ludzi w momencie, kiedy ich ciała zaczynają się w tym okresie zmieniać i emocji, jakie towarzyszą temu procesowi. Spektakl będzie próbą odpowiedzi na pytanie, czemu wciąż towarzyszy temu tyle wstydu i co można zrobić, aby zmienić taki stan rzeczy. Obok tematu zmian zachodzących w ciele ważnym będzie także temat seksualności nastolatków, która wciąż stanowi tabu, choć jest naturalnym etapem rozwoju psychofizycznego każdego młodego człowieka.

Jeśli chcesz na bieżąco otrzymywać informacje o wydarzeniach, zapisz się do NEWSLETTERA.
Wysyłamy tylko istotne informacje o nowościach, zmianach lub odwołanych wydarzenia.