Łódź 04.07.2026, g. 16:00
od 25.00 pln
Wściekły
Spektakl prezentowany jest w EXPO-Łódź, al. Politechniki 4
Michele Riml
"Wściekły"
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria (społecznie): Ewa Pilawska
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Opracowanie muzyczne: Bartosz Adamiak
Reżyseria świateł: Łukasz Broniewski, Sylwester Wilk
Obsada: Marta Jarczewska, Filip Jacak
Na początku może wydawać się niewinna. Przejawia się w nieszkodliwych słowach, drobnych gestach, niezauważalnie staje się częścią naszej codzienności. Przyzwyczajamy się do niej. Zaczynamy ją przyjmować jako coś naturalnego, nasze granice akceptacji przesuwają się.
P r z e m o c. Pozwalamy jej kiełkować, jest coraz bardziej niebezpieczna. Staje się naturalnym mechanizmem zachowań w domu, fundamentem relacji między ludźmi, modelem funkcjonowania społeczeństwa... Staje się destrukcyjna i trudna do zatrzymania, przybiera formy skrajne, co obserwujemy we współczesnym świecie.
Spektakl „Wściekły”, najnowsza prapremiera w ramach cyklu „Dziecko w sytuacji”, stawia pytania o to, dlaczego nie potrafimy zatrzymać mechanizmu przemocy? Dlaczego przyzwalamy na nią i dlaczego pozwalamy jej się umacniać? Kogo żywi konflikt? I czy jesteśmy w stanie cokolwiek zrobić? Czy i na ile jesteśmy w stanie wyeliminować korzenie przemocy?
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
Wstęp na przedstawienie po jego rozpoczęciu jest niemożliwy.
Spektakl prezentowany jest w EXPO-Łódź, al. Politechniki 4
Michele Riml
"Wściekły"
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria (społecznie): Ewa Pilawska
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Opracowanie muzyczne: Bartosz Adamiak
Reżyseria świateł: Łukasz Broniewski, Sylwester Wilk
Obsada: Marta Jarczewska, Filip Jacak
Na początku może wydawać się niewinna. Przejawia się w nieszkodliwych słowach, drobnych gestach, niezauważalnie staje się częścią naszej codzienności. Przyzwyczajamy się do niej. Zaczynamy ją przyjmować jako coś naturalnego, nasze granice akceptacji przesuwają się.
P r z e m o c. Pozwalamy jej kiełkować, jest coraz bardziej niebezpieczna. Staje się naturalnym mechanizmem zachowań w domu, fundamentem relacji między ludźmi, modelem funkcjonowania społeczeństwa... Staje się destrukcyjna i trudna do zatrzymania, przybiera formy skrajne, co obserwujemy we współczesnym świecie.
Spektakl „Wściekły”, najnowsza prapremiera w ramach cyklu „Dziecko w sytuacji”, stawia pytania o to, dlaczego nie potrafimy zatrzymać mechanizmu przemocy? Dlaczego przyzwalamy na nią i dlaczego pozwalamy jej się umacniać? Kogo żywi konflikt? I czy jesteśmy w stanie cokolwiek zrobić? Czy i na ile jesteśmy w stanie wyeliminować korzenie przemocy?
W spektaklu padają słowa powszechnie uważane za obraźliwe.
Wstęp na przedstawienie po jego rozpoczęciu jest niemożliwy.
Łódź 04.07.2026, g. 19:00
od 45.00 pln
Meczycho
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Juliusz Machulski
"Meczycho"
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Izabela Skierska
Opracowanie muzyczne: Jakub Przebindowski
Obsada: Karolina Kleniewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.
Spektakl prezentowany w Pieter Smit, ul. Nowogrodzka 2B
Juliusz Machulski
"Meczycho"
Reżyseria: Tomasz Karolak
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Anna Poniewierska
Choreografia: Izabela Skierska
Opracowanie muzyczne: Jakub Przebindowski
Obsada: Karolina Kleniewska, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Zofia Plewińska, Artur Zawadzki, Dymitr Hołówko, Filip Jacak
„Meczycho” to komedia napisana przez Juliusza Machulskiego specjalnie dla Teatru Powszechnego w Łodzi – Polskiego Centrum Komedii. Prapremiera odbędzie się w czerwcu jako epilog tegorocznej edycji Festiwalu. Reżyserem spektaklu jest Tomasz Karolak.
W najnowszej komedii „Meczycho” Juliusz Machulski eksploruje temat rodziny, wokół którego krążą również jego pozostałe komedie teatralne. Tym razem jest to portret trzech pokoleń. „To moja kolejna współczesna obyczajowa komedia, w której udział biorą trzy pokolenia. A każda generacja z oczywistych powodów ma różne podejście do życia” – mówi sam Machulski. Pretekstem do zderzenia różnych wizji i światopoglądów staje się spotkanie dziadków i rodziców 18-letniej Neli, która podczas rodzinnego spotkania przedstawia najbliższym Aleks - swoją partnerkę. Tłem fabuły jest mecz piłki nożnej. A„piłka nożna jest najważniejszą spośród rzeczy nieważnych”, jak zauważa Machulski, powołując się na słowa przypisywane Albertowi Camus.
Międzypokoleniowe spotkanie w komedii „Meczycho” podejmuje szereg wątków, w tym związanych z ksenofobią i homofobią, negatywnych emocji uwarunkowanych uprzedzeniami, stereotypami i historycznymi traumami. Czy trzy pokolenia i trzy różne światy są w stanie się usłyszeć i zrozumieć? Czy potrafimy żyć w symbiozie? Machulski z inteligencją, błyskotliwością i poczuciem humoru udowadnia, że tak. „Nie pamiętam polskiej teatralnej sztuki która próbuje zasypać historyczne traumy i ksenofobiczme uprzedzenia za pomocą komedii” – mówi autor. Jego sztuka to lekcja szacunku dla różnorodności i próba zrozumienia postaw, które są nam obce, a które często wynikają z niełatwych doświadczeń w przeszłości.






